Historia Samarytanki

Historia Samarytanki

Kim Jestem?
02/04/2026
Podziel się
Bible Study – Samarytanka

Ten ból, o którym mówimy — poczucie odrzucenia, samotności, niespełnienia — nie jest niczym nowym. W Biblii jest historia kobiety, która próbowała sobie z nim radzić na różne sposoby… ale nic nie dawało jej tego, czego naprawdę szukała.

Zobacz, co wydarzyło się, kiedy spotkała Jezusa.

01

Po drodze [Jezus] mijał samarytańskie miasteczko o nazwie Sychar, położone obok pola, które Jakub przekazał swemu synowi Józefowi. Znajdowała się tam studnia Jakuba...

Jezus więc, zmęczony podróżą, usiadł przy tej studni. Było samo południe. I wtedy z Samarii przyszła pewna kobieta. Chciała zaczerpnąć wody.

Ew. Jana 4,5-7

W skrócie:
Jezus spotyka kobietę w środku dnia. To nietypowe. Zwykle kobiety przychodziły po wodę rano albo wieczorem. Ona jest sama.

02

Jezus poprosił: Daj mi pić. Bo właśnie Jego uczniowie udali się do miasteczka na zakupy. Co się stało? — zapytała kobieta...

Ty, Żyd, prosisz mnie, Samarytankę, o wodę? (Żydzi bowiem nie utrzymują kontaktów z Samarytanami). Jezus odpowiedział: Gdybyś znała dar Boga i wiedziała, kim jest Ten, który cię prosi: Daj mi pić, sama prosiłabyś Go, a On dałby ci wody żywej. Panie — zauważyła kobieta — nie masz nawet czerpaka, a studnia jest głęboka. Skąd więc masz tę żywą wodę? Czyżbyś Ty był większy od naszego ojca Jakuba, który nam dał tę studnię, sam z niej pił, jego synowie i jego stada? Jezus odpowiedział: Każdy, kto pije tę wodę, znów będzie odczuwał pragnienie. Lecz ten, kto się napije mojej wody, nie zazna pragnienia na wieki. Woda, którą Ja mu dam, stanie się w nim źródłem wody tryskającej życiem wiecznym.

Ew. Jana 4,7-14

W skrócie:
Jezus zaczyna rozmowę. To zaskakujące, że jako Żyd nie ignoruje jej, nie ocenia. Mówi jej o czymś więcej niż tylko o wodzie — o tym, co może naprawdę zaspokoić pragnienie.

03

Kobieta poprosiła: Panie, daj mi tej wody, abym już więcej nie czuła pragnienia i nie przychodziła do tej studni...

Jezus powiedział do niej: Idź, zawołaj swego męża i wróć tutaj! Wówczas kobieta wyznała: Nie mam męża. Jezus na to: Dobrze mówisz. Męża nie masz. Miałaś bowiem pięciu mężów, a ten, którego teraz masz, nie jest twoim mężem. Powiedziałaś prawdę. Panie — zauważyła kobieta — widzę, że jesteś prorokiem. (...) Kobieta powiedziała: Wiem, że ma przyjść Mesjasz (to znaczy Chrystus). Gdy On przyjdzie, wszystko nam wyjaśni. Jezus na to: Jestem Nim Ja, który z tobą rozmawiam.

Ew. Jana 4,15-19; 25-26

W skrócie:
Jezus nie unika trudnych tematów. W trakcie rozmowy wychodzi na jaw trudna historia Samarytanki: relacje, które się nie udały, decyzje, które zostawiły trwały ślad. Widać, że szukała czegoś, co wypełni jej życie… ale to nie działało.

04

Kobieta natomiast zostawiła swój dzban, pobiegła do miasta i zaczęła rozpowiadać: Chodźcie, zobaczcie człowieka...

który mi powiedział o wszystkim, co zrobiłam. Czy to nie jest Chrystus? (...) Co do Samarytan mieszkających w miasteczku, to wielu uwierzyło w Niego dzięki świadectwu kobiety, która rozgłaszała: Powiedział mi o wszystkim, co uczyniłam.

Ew. Jana 4,28-29; 39

W skrócie:
Ta rozmowa coś zmienia w życiu Samarytanki. Zostawia to, po co przyszła, i wraca do ludzi.

Ta historia jest nie tylko o niej.

Samarytanka po tym spotkaniu już nie wróciła taka sama. Spotkanie z Jezusem całkowicie zmieniło jej życie.

Ty też nie musisz zostać w tym samym miejscu.

Możesz spotkać Jezusa, który przemienia.

Zrób kolejny krok.

Możesz pogadać z kimś, kto naprawdę Cię wysłucha.

Zapraszamy Cię do kursu Jak Radzić sobie z życiem, w którym w oparciu o przygotowane materiały możesz porozmawiać z naszym wolontariuszem. Jeśli chcesz coś zmienić w swoim życiu, to nie odkładaj tego na później!