Modlitwa jak codzienny oddech
Masz czasem poczucie, że Bóg nie słyszy twojej modlitwy? Modliłeś się, a On nie odpowiedział? I dochodzisz do wniosku, że pewnie Bogu na tobie nie zależy? I nie ma sensu mówić Mu o swoich pragnieniach? A może modliłeś się i było tylko gorzej? Wtedy kusi nas by zaprzestać modlitwy, zwątpić i odwrócić się od Boga.
Znacznie trudniej jest wytrwać, nie poddać się tym kłamliwym myślom, wierzyć, że On jest Bogiem i nie ma innego. Jego Słowo daje nam podstawę do tego by nie tracić nadziei:” Bądźcie wytrwali w modlitwie, cierpliwie oczekując odpowiedzi od Boga, a gdy ją otrzymacie, nie zapomnijcie Mu podziękować” (Kol 4,2). Na pewno ją otrzymasz, bądź cierpliwy!
A może w swoim zabieganiu nie znajdujesz czasu na modlitwę? Może nawet myślisz, że musisz sam o wszystko zadbać, a modlitwa niewiele zmieni?
Dr Martin Luther King Jr., przywódca ruchu na rzecz praw obywatelskich w USA, laureat Pokojowej Nagrody Nobla powiedział: „Modlitwa jest dla chrześcijanina tym, czym oddech dla człowieka – bez niej nie można naprawdę żyć”.
Z pewnością znajdziesz 10 minut, w których oddasz swoje troski i doświadczysz Bożego ukojenia.
Popatrz na Jezusa. Prowadził niezwykle intensywne życie, miał niewiele czasu na wypełnienie Bożego planu, bo tylko 3 lata. Od rana do wieczora był zajęty służeniem ludziom. Wiedział jednak, że bez codziennej relacji z Ojcem i odpoczynku nie zrealizuje celu w jakim przyszedł na ziemię. Czytamy: „Wczesnym rankiem, przed świtem, wstał, wyszedł i udał się na puste miejsce, i tam się modlił” (Mk 1,35). Rozmowa z Ojcem dawała Mu potrzebną siłę, mądrość, radę, dzięki którym umiał rozróżnić to co ważne, od tego co tylko rozprasza.
Jeśli masz napięty grafik, spróbuj wykazać się kreatywnością, by wygospodarować chwile na budowanie więzi z Bogiem. Możesz wykorzystać czas na modlitwę w czasie drogi do pracy, stojąc na przystanku, podczas prac domowych, itp.
„Panie drogi, chcę od Ciebie uczyć się jak się modlić, jak lepiej wykorzystywać czas na budowanie naszej relacji. Chcę Tobie oddać moje zmartwienia i troski i odpocząć w Twoich ramionach dzisiaj. Pomóż mi ufać i czekać cierpliwie na Twoje rozwiązania”.
Posłuchaj: Keith Green 1978 : Make My Life A Prayer to You
|Niech moje życie będzie modlitwą do Ciebie.
Chcę robić to, czego ode mnie pragniesz.
Bez pustych słów i bez pobożnych pozorów.
Bez modlitw wypowiadanych tylko z obowiązku, bez kompromisów.
Chcę świecić światłem, które mi dałeś.
O autorze
Jej pasją i pragnieniem jest rozwijanie małych grup wzrostowych oraz zachęcanie do aktywnego odkrywania Boga w Jego Słowie, między innymi poprzez studiowanie Biblii prostą metodą 3 kroków.
„Modlę się, by ten „codzienny chleb”, który będziesz czytał był łaską i prawdą od samego Pana! By pomagał Ci wytrwać i iść do przodu, bo to, co Bóg przygotował dla każdego z nas przekracza nasze wyobrażenia”.Pokaż mniej