Możesz cieszyć się na to, co przed tobą!
Kiedy w Kanie Jezus dokonał pierwszego cudu, zamieniając wodę w wino, zaskoczony gospodarz powiedział do pana młodego: „Nie rozumiem, czemu postąpiłeś inaczej. Najpierw podaje się dobre wino, a dopiero później (…) wino gorsze. A Ty lepsze zostawiłeś na koniec” (J 2,10).
Dawid kończy swój psalm z przekonaniem: „I zamieszkam w domu Pana po wszystkie dni” (w. 6). Jest tego pewny, bo wie, komu zaufał. Ty również, możesz mieć taką pewność, jeśli Pana wybierasz na Pasterza. Nie musisz mówić: „Mam nadzieję… być może…”. Tak będzie, bo On ci to obiecał. Jezus powiedział: „Wierzycie w Boga? I we mnie wierzcie! W domu Ojca mego wiele jest mieszkań (…) Idę przygotować wam miejsce (…) przyjdę znowu i wezmę was do siebie, abyście gdzie Ja jestem, i wy byli” (J 14,1-2). To realne miejsce.
Nie chodzi o to, by się trochę pobłąkać po tym świecie i mieć z tego większą lub mniejszą satysfakcję. Chodzi o to, dokąd zmierzamy! Czy twoim celem jest dojść do domu, do którego zaprasza cię Pan i do którego obiecuje cię doprowadzić? Do domu, w którym nie będzie więcej smutku, strachu, płaczu ani cierpienia. Nie będzie śmierci, grzechu, raka, szpitali…
Niezależnie co teraz przeżywasz, idąc za Jezusem, dzięki Jego dobroci, wsparciu i łasce znajdziesz spokój duszy i zaspokojenie wszystkich potrzeb. A na końcu wędrówki po ziemi wspaniałą przyszłość. I nie, nie dlatego, że chodzisz do kościoła, że cię ochrzczono, że śpiewasz w chórze czy twoi rodzice byli wierzący. Kiedy zapukasz do drzwi nieba, usłyszysz pytanie: „Dlaczego mam cię wpuścić?”. I tylko jedna odpowiedź będzie miała znaczenie: „Jezus umarł za mnie, przebaczył mi moje winy i przyjął jak swoje dziecko”.
Czy myślisz już o wieczności? Im wcześniej zaczniesz, tym lepiej dla ciebie.
Niech ta obietnica nieba, życia w domu Pana i razem z Nim motywuje cię każdego dnia, wnosi radość, pokój i chęć dzielenia się tym z innymi.
Wszystko, co najlepsze, jeszcze przed tobą!
„Kochany Jezu, dziękuję za to, że umarłeś za mnie i przyjąłeś mnie jako swoje dziecko. Dziękuję, że przygotowałeś dla mnie wspaniałą przyszłość. Przypominaj mi o tym, kiedy pozwalam problemom i troskom obdzierać mnie z tej wspaniałej nadziei”.
Filmik: „Miernik dobra”
O autorze
Jej pasją i pragnieniem jest rozwijanie małych grup wzrostowych oraz zachęcanie do aktywnego odkrywania Boga w Jego Słowie, między innymi poprzez studiowanie Biblii prostą metodą 3 kroków.
„Modlę się, by ten „codzienny chleb”, który będziesz czytał był łaską i prawdą od samego Pana! By pomagał Ci wytrwać i iść do przodu, bo to, co Bóg przygotował dla każdego z nas przekracza nasze wyobrażenia”.Pokaż mniej