Pamiętasz również wtedy, gdy dobrze ci się wiedzie?

Pamiętasz również wtedy, gdy dobrze ci się wiedzie?

Kontynuujemy nasz cykl o tym, dlaczego warto pamiętać.

Czego dokonał Bóg w twoim życiu? Tak wiele dzieje się małych i większych cudów w naszej codzienności, o których z czasem zapominamy. Warto założyć dziennik i je wszystkie zapisywać, po to by w trudniejszych chwilach móc je przywołać. By pamiętać o tym, że Bóg nas nie zostawił, że był z nami cały czas, pomagał, wyciągał swą rękę, wspierał w najtrudniejszych momentach. O tym, że pocieszał, dawał pokój do serca, troszczył się o konkretne potrzeby.

Bóg chce, byśmy nigdy o Nim nie zapomnieli. Przez Mojżesza tak mówił:
„Zachowaj też w pamięci całą swoją drogę, którą Pan, Bóg twój, prowadził cię przez czterdzieści lat po pustyni, aby cię ukorzyć i doświadczyć, i aby poznać, co jest w twoim sercu, czy będziesz przestrzegał jego przykazań, czy nie” (Pwt 8,2). 

Jedną z ważniejszych cech ucznia Jezusa jest otwartość na naukę. Czy wciągamy lekcje z naszych doświadczeń? Czy z pokorą potrafimy przyznać się do błędu, do porażki, do upadku i podnieść się? Czy potrafimy uznać, że Boże polecenia, Jego rady są dla nas lepsze niż nasze własne pomysły na życie? Kiedy otwieramy swoje serce przed Nim, Bóg ma szanse je przemienić.

Dlaczego Bogu tak zależało, by Jego lud nie zapomniał o tym wszystkim co przeżywał w trudnych chwilach na pustyni i Bożym cudownym zaopatrzeniu?  Zwłaszcza wtedy, gdy już będzie miał wszystkiego pod dostatkiem, gdy będzie jadł do syta? Gdy wszystko będzie się układało? Czytamy: „Abyś nie mówił w swoim sercu: moja moc i siła mojej ręki zdobyła mi to bogactwo. Pamiętaj, że to Pan, Bóg twój, daje ci siłę do zdobywania bogactwa” (Pwt 8,17-18). 

Obecnie żyje nam się nieporównywalnie lepiej niż naszym rodzicom czy dziadkom. Prowadzimy całkiem wygodne życie, korzystamy z możliwości podróżowania, kupowania, realizowania swoich marzeń, hobby czy innych aktywności. Przed każdym domem stoją przynajmniej dwa samochody, a rzeczy i żywności mamy więcej niż potrzebujemy. Dobrobyt będzie schładzał temperaturę naszego serca dla Boga, jeśli świadomie nie będziemy przypominali sobie stale i na nowo, z czyjej ręki to wszystko mamy. 

Masz się dobrze? Niczego ci nie brakuje? Koniecznie zadbaj o temperaturę swojego serca, ucz je pamiętać i pobudzaj do wdzięczności.

„Panie, pobudzaj moje serce do wdzięczności, do pamiętania Twojej wierności i Twojego cudownego zaopatrzenia każdego dnia”.  

Posłuchaj: Matt Redman „Blessed Be Your Name” (Niech Twoje imię będzie błogosławione)

O autorze

Bogusława Król, od wielu lat wraz z mężem zaangażowana w rozwój mediów chrześcijańskich w Polsce. Współorganizatorka projektów internetowych Platformy „Szukając Boga”, trenerka, koordynatorka kursu „Odkrywanie Chrześcijaństwa”. Inicjatorka „Śniadań dla kobiet” w Wiśle.
 
Jej pasją i pragnieniem jest rozwijanie małych grup wzrostowych oraz zachęcanie do aktywnego odkrywania Boga w Jego Słowie, między innymi poprzez studiowanie Biblii prostą metodą 3 kroków.
„Modlę się, by ten „codzienny chleb”, który będziesz czytał był łaską i prawdą od samego Pana! By pomagał Ci wytrwać i iść do przodu, bo to, co Bóg przygotował dla każdego z nas przekracza nasze wyobrażenia”.Pokaż mniej