Wakacje w stajni
Lubisz planować wakacje? Ja bardzo. To fantastyczne uczucie, kiedy można swoje marzenia przelać w konkrety. Wybrać miejsce, czas… towarzystwo. Ten etap przygotowań jest wspaniały. Oczekiwanie na to, co przed nami, na czas odpoczynku i przygody daje dużo radości. Bywa, że później rzeczywistość nijak się ma do naszych wyobrażeń i tego, co sprzedano nam na zdjęciach.
Pamiętam pewne wakacje, podczas których zamiast do ładnego pokoju skierowano nas do dawnych stajni. Choć były nieco odremontowane, to w miejsce wygodnych łóżek mieliśmy coś w rodzaju pryczy, i to piętrowych, a siedząc na chybotliwym krzesełku, trzymaliśmy się równie niepewnego stoliczka, by się nie przewrócić. Prysznic, jak to przy stajniach, znajdował się na zewnątrz za zasłonką :( Tuż obok był ogromny cmentarz i wielkie zbiorniki na odpadki, które w wysokiej temperaturze coraz „ładniej pachniały”.
Zdarzyło ci się, podobne rozczarowanie? Ale czy w życiu nie mamy podobnie? Kiedy jesteśmy młodzi, planujemy, oczekujemy z niecierpliwością, że spełnią się nasze marzenia. I co dostajemy? Czasem właśnie jakiś zatęchły pokoik, czasem niespodziewaną chorobę, czasem nie dolatujemy tam, gdzie chcieliśmy. Czujesz, rozczarowanie, zawód, bo przecież nie tak miało być? Foldery, reklamówki zwykle są piękne i atrakcyjne. Obiecują wiele.
Biblia nie jest folderem. Może wydawać ci się nieatrakcyjna, bo mimo wielu wspaniałych obietnic czytasz w niej o samozaparciu, o niesieniu krzyża, o potrzebie uczenia się cierpliwości, wytrwałości. Ale wiesz co, w każdym miejscu Pisma znajdziesz pociechę, siłę i orzeźwienie, radę i pomoc.
„Cokolwiek bowiem przedtem napisano, dla naszego pouczenia napisano, abyśmy przez cierpliwość i przez pociechę z Pism nadzieję mieli” (Rz 15,4).
Bóg dobrze wie, czego potrzebujesz, dobrze wie, przez co przechodzisz, a to miejsce, w którym teraz się znajdujesz, jest tymczasowe, krótkie i przemijające, jak to na wakacjach. Prawdziwy dom na ciebie czeka.
„Drogi Boże, chce Tobie powierzyć te sytuację (powiedz jaką) i ufać, że Ty mnie przeprowadzisz przez to, bo stale jesteś przy mnie. Wiem, że to tymczasowe, że Twoje rozwiązania są najlepsze. Pokaż mi czego chcesz mnie przez to nauczyć?”
Życzę ci bardzo udanych wakacji!
O autorze
Jej pasją i pragnieniem jest rozwijanie małych grup wzrostowych oraz zachęcanie do aktywnego odkrywania Boga w Jego Słowie, między innymi poprzez studiowanie Biblii prostą metodą 3 kroków.
„Modlę się, by ten „codzienny chleb”, który będziesz czytał był łaską i prawdą od samego Pana! By pomagał Ci wytrwać i iść do przodu, bo to, co Bóg przygotował dla każdego z nas przekracza nasze wyobrażenia”.Pokaż mniej