Byłem więźniem samotności

Moje życie było więzieniem samotności. Więzieniem, do którego klucz posiadali inni ludzie. Tylko oni mogli mnie z niego uwolnić. Ale tego nie zrobili.

Autor

Rafał Pokusiński

Zawsze wydawało mi się, że Bóg zajmuje ważne miejsce w moim życiu. Ale życie pokazało mi, że się mylę. Moja wiara opierała się na wypełnianiu różnego rodzaju praktyk religijnych takich jak chodzenie do kościoła, modlenie się różańcem, czy obchodzenie tradycyjnych świąt kościelnych. Wydawało mi się, że jestem dobrym chrześcijaninem. Starałem się też, być dobrym człowiekiem. Dobrze się uczyłem i wzorowo zachowywałem. Osiągałem sukcesy w sztuce oraz w sporcie. Patrząc z boku, mogło się wydawać, że wszystko w moim życiu było na właściwym miejscu. Jednak głęboko w sercu ukrywałem bolesną prawdę o sobie samym. 

Moje życie było więzieniem samotności. Więzieniem, do którego klucz posiadali inni ludzie. Tylko oni mogli mnie z niego uwolnić. Ale tego nie zrobili. Rówieśnicy pojawiali się w nim tylko na chwilę, gdy czegoś ode mnie potrzebowali. Rodzina, choć kochająca, nie dostrzegała albo też bała się mojej tajemnicy. Moja izolacja od ludzi się pogłębiała. Kulminacyjnym momentem było pójście na studia do dużego miasta. Nikogo tam nie znałem. Czułem się samotny. Pogrążając się w depresji, chodziłem wieczorami do parku tylko po to by uciec od obcych mi ludzi, z którymi mieszkałem.


Jaki sens ma moje życie 


Zacząłem się zastanawiać, jaki sens ma moje życie? Czy ma ono w ogóle jakąś wartość? Rzeczy, które mogłem osiągnąć dzięki dobrej nauce, takie jak sukces, sława, czy pozycja społeczna, wydawały mi się nie być wystarczające do osiągnięcia szczęścia. Szukałem czegoś więcej. Po jakimś czasie, natrafiłem na niezwykłą historię pewnej osoby. Ona opisywała swój stosunek do Boga – Jezusa Chrystusa, jako relację bliskiej przyjaźni. Jej opis był przepełniony miłością. Pomyślałem, że takiej relacji mi trzeba!


Powiedziałem Bogu: Nie radzę sobie ze swoim życiem.


Chcę Cię prosić, żebyś je zmienił i pokierował nim tak, jak Ty tego chcesz, a nie jak ja chcę”. Nic szczególnego się wtedy nie zdarzyło. Nie przyszedł anioł z nieba, nie miałem proroczych wizji. Patrząc jednak z perspektywy lat, dostrzegam to, że Bóg naprawdę kieruje moim życiem. Stałem się bardziej otwarty na ludzi. Posiadam wielu szczerych i oddanych przyjaciół. 

Wiara przestała być dla mnie bezmyślnym wypełnianiem praktyk religijnych, a stała się przyjaźnią z Bogiem. Widzę Jego obecność w moim życiu nawet w trudnych chwilach, których nie brakuje. Postanowienie oddania steru mojego życia Bogu, jest najlepszą decyzją mojego życia!


Osobista Rozmowa

Po prostu porozmawiajmy. Czekają tu na ciebie osoby, które chętnie wysłuchają twojej historii. A może masz pytania dotyczące sensu życia, Boga lub potrzebujesz modlitwy? Jesteśmy tu dla ciebie.

Dlaczego Jezus?

Na czym polega wiara w Jezusa? Co tak naprawdę zrobił Jezus? Dlaczego jest to takie ważne? Kurs "Dlaczego Jezus" pomógł znaleźć odpowiedzi na te pytania tysiącom osób na całym świecie.

Podobne artykuły

Bóg Starego Testamentu

Bóg Starego Testamentu

15/09/2021, Mateusz Lesiuk
Biblia, Droga do Boga

Najbardziej rozpowszechnionym obrazem Boga Starego Testamentu jest postać surowego, siedzącego na tronie starca w białej szacie, który wtrąca się niechciany w życie ludzi i narodów. Realizuje On swoje tajemnicze plany, surowo karząc za nieprzestrzegania danych przez siebie nakazów. Czy naprawdę Bóg jest despotycznym staruszkiem? I czy to na pewno ten sam miłosierny Ojciec, o którym mówi Jezus? Intrygujące są takie pytania, bo cała Biblia opisuje jednego i tego samego Boga. A Jego obraz, który wyłania się ze Starego Testamentu, jest zgodny z tym ukazanym przez Jezusa i Apostołów.

7 dyscyplin duchowych na drodze rozwoju relacji z Bogiem

7 dyscyplin duchowych na drodze rozwoju relacji z Bogiem

08/09/2021, Kornelia Arndt
Droga do Boga, Pokonywanie trudności, Relacja z Bogiem

Dzięki relacjom tworzymy podstawowe sieci połączeń międzyludzkich. Rodzinne, przyjacielskie, biznesowe, koleżeńskie – większość z nas (oprócz kilku nielicznych przypadków) bez kontaktu z innymi nie jest w stanie funkcjonować. Każde z wyżej wymienionych relacji potrzebują czasu, zaangażowania, pracy, szczerości, otwartości i komunikacji (a to tylko kilka z ważnych cech!), by mogły dobrze funkcjonować.

Smutek – czy emocje mogą nas zniszczyć?

Smutek – czy emocje mogą nas zniszczyć?

12/08/2021, Kornelia Arndt
Biblia, Droga do Boga, Rozwój charakteru

Czasami przychodzą takie dni, kiedy nie czujemy się najlepszą wersją siebie. Właściwie to nie czujemy się nawet żadną wersją siebie. W reakcji na dane wydarzenie lub nawet bez specjalnej okazji wydaje nam się, że wszystko poszło nie tak, jak powinno. Czujemy się zagubieni, bezsilni, zmarnowani, pozbawieni sensu i celu, być może z dala od Boga, czujemy się niewysłuchani i zapomniani…

Select country

Americas

Europe

Asia + Pacyfic

Middle East + Africa