Duchowy fast-food

Czym się karmisz? Czy stosujesz duchowy fast-food? To ważne, koniecznie przeczytaj...

Autor

Paweł Podżorski

W pewnym Parku Narodowym statystyki populacji tamtejszych niedźwiedzi zaczęły gwałtownie spadać. Zarządcy Parku postanowili zbadać sprawę i zaradzić temu problemowi. Po przeprowadzeniu badań i obserwacji zauważyli, że niedźwiedzie umierają z głodu. Było to bardzo dziwne, bo zwierzyny, na którą mogły polować było pod dostatkiem. A więc co się stało?


Po dłuższym czasie borykania się z problemem okazało się, że niedźwiedzie oduczyły się polować! Można by pomyśleć, jak to możliwe? A jednak!


Z późniejszych wyjaśnień pracowników parku wynikło, że wszystkiemu winni są turyści, którzy odwiedzając park zostawiali tam duże ilości jedzenia. Niedźwiedzie korzystały z tego i zamiast polować, czekały, aż kolejni goście zostawią im jakieś smakołyki. W pewnym momencie z innych przyczyn park został zamknięty dla odwiedzających, a niedźwiedzie zostały pozbawione swojego źródła jedzenia. Przez cały czas dokarmiania zrobiły się leniwe i zatraciły zdolności oraz instynkt do polowania. Brak gości spowodował, że zaczęły głodować, a po pewnym czasie ginąć.


Pomyślisz może: „ee tam, jakaś zmyślona bajeczka, nikogo to nie interesuje” - może i tak, ale przypatrz się swojemu duchowemu życiu. Czy nie wygląda to podobnie? Codziennie jesteśmy bombardowani cała masą duchowych „zamienników”. „Posłuchaj tego księdza”, „przeczytaj to rozważanie”, „pomódl się tą modlitwą” - jest wiele rzeczy, które mogą zastąpić twój bezpośredni kontakt z Bogiem. Duchowy fast-food, bo nikt nie ma na nic czasu.


Nie zrozum mnie źle, te wszystkie rzeczy same w sobie nie są złe, wręcz przeciwnie - często naprawdę dobre, budujące, dające do myślenia, ale chodzi mi o to, że to wszystko nie może zastąpić twojego bezpośredniego kontaktu z Bogiem. Nic nie zastąpi samodzielnego przeczytania kilku wersetów z Biblii, nic nie zastąpi rozmowy z Bogiem poprzez autentyczną osobistą modlitwę.


Kiedy będziemy się karmić tylko duchowym fast-foodem, po pewnym czasie możemy stać się jak te niedźwiedzie, które zapomniały o tym, co jest dla nich zdrowe i naturalne. Coraz trudniej będzie nam przychodziło samodzielne zdobywanie pożywienia aż w końcu zapomnimy o tym, jak się to robi...


Dbaj o szczerą i prawdziwą relację z Nim. Już dzisiaj otwórz Biblię i pomódl się - to tego tak naprawdę potrzebujesz!


Autor: Paweł Podżorski


Kurs "Jak czytać Biblię?"

Biblia jest fascynującą księgą. Dlaczego tak trudno ją czytać?

Wielu z nas próbowało czytać Biblię, ale starania te spełzły na niczym. Zatrzymały nas niezrozumiałe słowa, archaiczny język, a przeczytane historie zdawały się nie przystawać zbytnio do życia.

Kurs "Jak czytać Biblię?" przedstawia jedną z metod czytania i studiowania Pisma Świętego. Kurs jest całkowicie za darmo!


Podobne artykuły

Co ukrywasz za swoim uśmiechem?

Co ukrywasz za swoim uśmiechem?

30/06/2022, Kornelia Arndt
Pokonywanie trudności, Relacja z Bogiem, Rozwój charakteru

Lato to może nie jest najlepszy czas na pisanie artykułu na temat cierpienia. Prażące Słońce sprzyja raczej wypoczynkowi na świeżym powietrzu niż wpatrywaniu się w strugi szarego, zimnego deszczu. Bo w końcu to wtedy zapadamy na chandry, ryzyko wystąpienia depresji jest większe. Wraz z pierwszymi promieniami słońca, pochmurny nastrój się ulatania i wszyscy mamy więcej energii do życia. Ale może to nie o to chodzi, może pora roku nie ma tu nic do rzeczy. Bo cierpienie przychodzi w najmniej spodziewanych momentach.

Blaski i cienie przyjaźni

Blaski i cienie przyjaźni

09/06/2022, Kornelia Arndt
Droga do Boga, Społeczeństwo

Człowiek jest istotą relacyjną – stadną, posługują się żargonem naukowym, jeśli ktoś tak woli. Przeprowadzono nawet badania udowadniające, że ludzie, którzy mają przyjaciół, żyją szczęśliwiej i dłużej. Nawet największy introwertyk potrzebuje połączenia/relacji z drugą osobą. Ale kim są nasi przyjaciele? Ilu z nich możesz naprawdę ich tak nazwać? Czym charakteryzują się Twoje przyjaźnie?

„Nie pojmuję tego!”

„Nie pojmuję tego!”

05/05/2022, Kornelia Arndt
Biblia, Droga do Boga, Pokonywanie trudności

Gdybym Was zapytała teraz ilu z Was ma problem z czytaniem Biblii, ile rąk zobaczyłabym w górze? Niezależnie czy jest się chrześcijaninem od lat, od niedawna, a może w ogóle się nim nie jest, czytanie Biblii sprawia problemy...

Select country

Americas

Europe

Asia + Pacyfic

Middle East + Africa