Metoda 3Z

W szkole każdy musiał, prędzej czy później, zastosować metodę „3Z”: zakuć - zaliczyć - zapomnieć. Dzisiaj proponuję coś o wiele lepszego.

Kategorie

Rozwój charakteru

Autor

Jan Piotr Ziółkowski

Jezus rozpoczął ten dzień dość zwyczajnie. Wstał, zjadł śniadanie, wyszedł z domu. Przeszedł dwie uliczki swojego miasteczka – Kafarnaum – i już był nad wodą. Usiadł sobie i może przypatrywał się falom. Rozmyślał jeszcze nad tym, co Ojciec powiedział mu poprzedniego wieczoru, kiedy nagle wokół niego zaczęli zbierać się ludzie.

Rybacka mieścina o tej porze już nie zna snu. Jedni podali drugim i tak się rozeszło, że mistrz, rabbi, nowy Eliasz albo Mesjasz, czy jeszcze za kogo był tam uważany, jest już i można go spotkać! Ludzie się schodzą i schodzą, a Jezus naucza.

I tak, jak mamy słynne kazanie na górze, tak to można by nazwać „kazaniem na wodzie”, bo Jezus wszedł na łódź i stamtąd zaczął głosić, ratując się nieco od naporu tłumu. Pierwsze jego słowa brzmiały:


Oto siewca wyszedł siać. A gdy siał, niektóre ziarna padły...
…na drogę, na skałę, między ciernie i wreszcie na żyzną glebę.

Ew.Mat 13,3

Jest to przypowieść o słuchaniu. Bardzo popularna, a jednak nie tak łatwo sobie zakonotować, co jest w niej najważniejsze.


Proponuję więc 3xZ:

Zapamiętaj! – Zaangażuj się! – Zakochaj!


Zapamiętaj – jak pilny uczeń, żeby nie być jak ta twarda gleba przy drodze, że jednym uchem wpada, a drugim wypada. Wrony wydziobią i po Słowie.

Zaangażuj się – żeby nie być jak płytka gleba na skale. Bo wprawdzie zapamiętam, ale jeśli nic lub niewiele z tym zrobię, to nie dam się Słowu ukorzenić. Muszę zapłacić cenę czasu i siły. Wtedy nie tak łatwo odpuszczę. Nie zmęczę się, nie zgorszę.

Zakochaj się – żeby nie być jak ta ziemia obok cierni. Bo tylko człowiek zakochany „nie widzi świata poza…” Żadne „troski doczesne i ułuda bogactwa” nie są w stanie zagłuszyć w nim tego Słowa, które otrzymał, chwycił i które odmieniło jego życie. Człowiek zakochany nie tylko nie zniechęci się (pkt 2), ale też stanowczo odrzuci alternatywy, pokusy. Ostatecznie będzie gotów zapłacić każdą cenę i wydać owoc.

I go zjeść!


Autor: Jan Piotr Ziółkowski,
Źródło: http://nieboiziemia.pl/index.php/teksty/blisko-boga/item/metoda-trzech-z


Podobne artykuły

„Nie pojmuję tego!”

„Nie pojmuję tego!”

05/05/2022, Kornelia Arndt
Biblia, Droga do Boga, Pokonywanie trudności

Gdybym Was zapytała teraz ilu z Was ma problem z czytaniem Biblii, ile rąk zobaczyłabym w górze? Niezależnie czy jest się chrześcijaninem od lat, od niedawna, a może w ogóle się nim nie jest, czytanie Biblii sprawia problemy...

Kim jest Jezus?

Kim jest Jezus?

13/04/2022, Kornelia Arndt
Droga do Boga, Relacja z Bogiem

Jezus zdecydowanie jest jedną z bardziej kontrowersyjnych postaci. Niektórzy nazywają Go mitem, inni wspaniałym nauczycielem i człowiekiem, żałując, że Jego nauki nie zdominowały moralności świata. Kolejna grupa nazwie to głupotą – zwykłym człowiekiem, wokół, którego ukuto religię potrzebną do manipulacji społeczeństw. Dla innych Jezus był ważna postacią religijną i tyle. Postacią historyczną. Człowiekiem i Bogiem jednocześnie. Prorokiem. Mesjaszem i Chrystusem, a dla innych – zagrożeniem.

Modlitwa Jezusowa i rozwój tradycji hezychastycznej, cz.III

Modlitwa Jezusowa i rozwój tradycji hezychastycznej, cz.III

18/03/2022, Mateusz Lesiuk
Biblia, Droga do Boga, Relacja z Bogiem

To już ostatni artykuł na temat „Modlitwy Jezusowej". Jeśli jeszcze nie czytałeś/aś – zajrzyj do poprzednich części i wróć tutaj! W tej części przyjrzymy się ostatnim okresom w rozwoju tradycji hezychastycznej, a refleksje na temat modlitwy Jezusowej – co oznacza i jaką niesie za sobą mądrość – mogą pomóc Ci w lepszym wykorzystywaniu tej dyscypliny duchowej w swoim codziennym życiu!

Select country

Americas

Europe

Asia + Pacyfic

Middle East + Africa