Bóg wpisał swoje prawo w twoje serce.

Bóg wpisał swoje prawo w twoje serce.

Zastanawiałeś się, dlaczego pewne sytuacje, na które wcześniej reagowałeś oburzeniem z czasem wywołują w tobie coraz mniejszy sprzeciw? Dlaczego twoje sumienie odzywa się coraz rzadziej? Skutecznie je uciszamy racjonalizując: „Przecież wszyscy tak robią”, „Skoro jest to dla mnie dobre to nie może być złe”, Skoro większość to akceptuje”, itp.
C.S Lewis w jednej ze swoich najważniejszych książek „Koniec człowieczeństwa” twierdzi, że kiedy społeczeństwo przestaje wierzyć w obiektywną moralność, nie staje się tolerancyjne, ale staje się podatne na manipulację, łatwo ulegając propagandzie, przyjemnościom i strachowi. Wynik tego zjawiska nazywa „ludźmi bez serca”.

Ludzie z apetytami i intelektem, ale bez odwagi, bez honoru, bez wykształconych instynktów moralnych, bez zasad. Potrafią wszystko obliczyć, ale niczego nie potrafią bronić. Bo kiedy nie ma nic, za co warto umrzeć, wszystko staje się przedmiotem negocjacji… łącznie z godnością ludzką”.

Pismo Święte mówi nam, że Bóg wpisał w nasze serca swoje prawo i to On dał nam sumienie jako taki kompas do poruszania się w tym świecie, gdzie coraz trudniej odróżnić dobro od zła. (zob. Rz 2,15). Niestety świat odrzucił Boże prawo, Boże zasady i tworzy własne, na potrzeby egoistycznej natury.

Jak pielęgnujesz swoje sumienie, by nie zostało zagłuszone, by nie straciło swojego ostrza? 

Potrzebujemy oczyszczenia, odnowy, Bożego prawa, które by wypełniło nasze myśli, dotknęło serca, zmieniło charakter, dało coś o co warto walczyć, dla czego warto żyć. Coś większego niż my sami. A nie ma lepszego przewodnika po życiu niż Boże prawo. Jego Słowo. Jego przykazania. 
Czy masz coś dla czego warto żyć? Co chroni cię przed manipulacjami i daje odwagę, by bronić tego w co wierzysz?
Możesz modlić się słowami psalmisty Dawida:

„Swą dobroć hojnie okaż mi, mój Panie, bym strzegł słów Twoich i życia nie utracił. Otwórz me oczy, abym mógł zobaczyć cudowne prawdy zawarte w Twym Słowie…Jeśliby ma dusza przylgnęła do marności, to spraw, bym powrócił do życia w Twoim Słowie… Będę podążał drogą Twych przykazań, a Ty daj mi, proszę ich lepsze zrozumienie”. (Ps 119, 17-32). 

O autorze

Bogusława Król, od wielu lat wraz z mężem zaangażowana w rozwój mediów chrześcijańskich w Polsce. Współorganizatorka projektów internetowych Platformy „Szukając Boga”, trenerka, koordynatorka kursu „Odkrywanie Chrześcijaństwa”. Inicjatorka „Śniadań dla kobiet” w Wiśle.
 
Jej pasją i pragnieniem jest rozwijanie małych grup wzrostowych oraz zachęcanie do aktywnego odkrywania Boga w Jego Słowie, między innymi poprzez studiowanie Biblii prostą metodą 3 kroków.
„Modlę się, by ten „codzienny chleb”, który będziesz czytał był łaską i prawdą od samego Pana! By pomagał Ci wytrwać i iść do przodu, bo to, co Bóg przygotował dla każdego z nas przekracza nasze wyobrażenia”.Pokaż mniej