Co cię odróżnia?

Co cię odróżnia?

Kontynuujemy nasz cykl dotyczący trwania w Jezusie i przynoszenia dobrego owocu w swoim życiu. Czy czujesz się zachęcony? 

Kiedy nasz syn rozpoczął pracę w firmie w Salzburgu, bardzo chciał dać dobre świadectwo w nowym środowisku. Był uprzejmy, życzliwy, pomocy, kompetentny, ale jak się okazało, jego koledzy, głównie młodzi ludzie, również tak się zachowywali. To nie odróżniało go od pozostałych. W czym więc jako chrześcijanin mógł być inny?

Jezus powiedział do swoich uczniów: „Po owocach poznacie ich. Nie każdy, kto mówi do mnie «Panie, Panie», wejdzie do Królestwa Niebios, lecz tylko ten, kto pełni wolę Ojca mojego, który jest w niebie” (Mt 7,20-21).  Co, odróżnia cię od innych? Czy cechują cię miłość, radość, pokój, cierpliwość? Jezus dodaje tutaj poważne ostrzeżenie, które powinno ciebie i mnie zatrzymać. Czy chcę podobać się Bogu, czy raczej żyję po swojemu? Czy mimo presji otoczenia nie poddaję się, ale trzymam się tego, co Bóg mówi, że jest prawdą i właściwym sposobem na życie? Chcę wytrwać w posłuszeństwie?

Pierwszą rzeczą, która zdziwiła kolegów, była obrączka na palcu syna. Posypały się pytania i komentarze: „Dlaczego? Po co? W dzisiejszych czasach? Łatwiej przecież bez ślubu!”. Kiedy ich nowo narodzona córeczka przechodziła poważną operację serca, widzieli jego wiarę i spokój. Dzwonili wtedy, zapewniając: „Modlimy się do twojego Boga o jej zdrowie”. Kiedy zaproszeni wzięli udział w pikniku kościoła, do którego należał, byli zafascynowani radosną atmosferą, panującą mimo braku sztucznych stymulatorów. Kiedy małżeństwo syna rozkwitało, a związki kolegów sypały się po czasie, wielu z nich stwierdzało: „Wiesz, Szczepan, ty zacząłeś właściwie”.

Wiele sytuacji, w których możesz się znaleźć, będzie takim testem twojej wiary, zaufania i trwania w Bogu. Choć może cię kusić, by pójść z prądem, zrobić jak wszyscy, proś o siłę, by zachować się inaczej, wbrew temu, na co masz ochotę, czy do czego namawiają koledzy. 

Życzę ci, podejmowania dzisiaj dobrych, odważnych wyborów w tych małych i tych dużych sprawach:)

„Panie wypełnij mnie dzisiaj swoją miłością, cierpliwością, radością, pokojem, uprzejmością, łagodnością i opanowaniem, bym mógł odpowiedzieć, zareagować właściwie. By to jak żyję, było wielkim świadectwem, zachętą i błogosławieństwem dla innych”.

O autorze

Bogusława Król, od wielu lat wraz z mężem zaangażowana w rozwój mediów chrześcijańskich w Polsce. Współorganizatorka projektów internetowych Platformy „Szukając Boga”, trenerka, koordynatorka kursu „Odkrywanie Chrześcijaństwa”. Inicjatorka „Śniadań dla kobiet” w Wiśle.
 
Jej pasją i pragnieniem jest rozwijanie małych grup wzrostowych oraz zachęcanie do aktywnego odkrywania Boga w Jego Słowie, między innymi poprzez studiowanie Biblii prostą metodą 3 kroków.
„Modlę się, by ten „codzienny chleb”, który będziesz czytał był łaską i prawdą od samego Pana! By pomagał Ci wytrwać i iść do przodu, bo to, co Bóg przygotował dla każdego z nas przekracza nasze wyobrażenia”.Pokaż mniej