Co robić, kiedy dzieje się niesprawiedliwość?

Co robić, kiedy dzieje się niesprawiedliwość?

Wiesz, co to jest Calimero? To taki mały, nieszczęśliwy ptaszek, bohater animowanego japońskiego serialu. Jako jedyny był czarny w rodzinie żółtych kurczaków, a na głowie miał wciąż połowę skorupki jajka. Jego często powtarzane hasło brzmiało: „To niesprawiedliwe!”. Powstało nawet określenie „syndrom Calimero”. Odnosi się do osób, które nie przestają narzekać na to, że spotyka je wszystko, co złe. 
Znasz takich ludzi? A może ty masz z tym problem? Mówisz: „To nie fair. To nie moja wina, ale to ja ponoszę koszty! To on zawalił, a teraz ja muszę cierpieć…”

Niesprawiedliwość czy poczucie krzywdy są nieuniknione. Wszyscy prędzej czy później się z tym zetkniemy. Być może, za twoim poczuciem niesprawiedliwości kryje się większy ból. Masz doświadczenie takiego traktowania i boisz się, że ponownie staniesz się ofiarą. Jednak jeśli to uczucie zadomowi się i zacznie rosnąć, doprowadzi do rozżalenia, rozgoryczenia, a czasami nawet do pragnienia zemsty. Bo za bardzo boli, bo nie rozumiemy, bo czujemy się niewinni. 

Dlatego Słowo Boże mówi nam, co mamy robić w takich sytuacjach: „On, gdy Mu złorzeczono, nie odpowiadał złorzeczeniem, gdy cierpiał, nie groził, lecz poruczał sprawę Temu, który sprawiedliwie sądzi” (1 P 2,23). Tak, Jezus jest dla nas najlepszym przykładem. Za każdym razem, gdy dzieje się niesprawiedliwość, wyżal się przed Bogiem i oddaj sprawę w Jego ręce – tak szybko jak to możliwe – i nie zabieraj jej z powrotem. Nie szukaj okazji do zemsty, zostaw to Bogu, a On będzie o ciebie walczył. 

Niech słowa Psalmu 37 pocieszą cię i zapewnią, że sam Bóg troszczy się o ciebie. Boże dzieci zawsze będą po stronie wygranych, mimo że na początku może wyglądać to inaczej. „Powierz Panu drogę swoją, zaufaj Mu, a On wszystko dobrze uczyni. Wyniesie jak światło sprawiedliwość twoją, a prawo twoje jak słońce w południe (…) Pan troszczy się o dni niewinnych, przeto dziedzictwo ich trwać będzie na wieki. Nie będą zawstydzeni w złym czasie, a w dniach głodu będą nasyceni (…) Bo Pan miłuje prawo i nie opuszcza swoich wiernych, na wieki ich strzeże” (Ps 37,5-6.18-19.28).   

„Panie, ufam Tobie i oddaję ci to poczucie niesprawiedliwości, te żal, złość i chęć odegrania się. Nie chcę, by mnie to zatruwało. Wolę posłuszeństwo Twojemu Słowu”.

O autorze

Bogusława Król, od wielu lat wraz z mężem zaangażowana w rozwój mediów chrześcijańskich w Polsce. Współorganizatorka projektów internetowych Platformy „Szukając Boga”, trenerka, koordynatorka kursu „Odkrywanie Chrześcijaństwa”. Inicjatorka „Śniadań dla kobiet” w Wiśle.
 
Jej pasją i pragnieniem jest rozwijanie małych grup wzrostowych oraz zachęcanie do aktywnego odkrywania Boga w Jego Słowie, między innymi poprzez studiowanie Biblii prostą metodą 3 kroków.
„Modlę się, by ten „codzienny chleb”, który będziesz czytał był łaską i prawdą od samego Pana! By pomagał Ci wytrwać i iść do przodu, bo to, co Bóg przygotował dla każdego z nas przekracza nasze wyobrażenia”.Pokaż mniej