Czujesz, że stoisz w miejscu?

Czujesz, że stoisz w miejscu?

Pamiętasz swoje marzenia z dzieciństwa? I to pytanie, które cię wtedy nurtowało: „Kim chciałbym być jak dorosnę?”? Ograniczała cię jedynie wyobraźnia! Wszystko wydawało się możliwe. Patrząc wstecz, co widzisz? Ile z twoich marzeń się spełniło, a ile zostało zweryfikowanych przez życie? 

Kiedy Mojżesz, książę Egiptu, przekonany o swoich możliwościach, próbował po swojemu zawalczyć o swój bity i zniewolony naród, szybko przekonał się, że ani jego wykształcenie, ani pozycja, ani siła i dobre chęci nie wystarczą. Bóg miał inny plan. Wiedział, że Mojżesz jeszcze nie jest gotowy do zadania, które dla niego przygotował. Że najpierw potrzebuje sam doświadczyć Bożego prowadzenia, Jego mocy i objawienia.

Zanim został posłany, Mojżesz, by ratować swoje życie, uciekł na pustynię, gdzie spędził kolejne 40 lat. To miejsce pozwoliło mu zdobyć umiejętności, które miały okazać się bezcenne w przyszłości. Założył rodzinę, wychował dzieci, ciężko pracował u swojego teścia jako pasterz. Prawdopodobnie zrezygnował już ze swoich marzeń. Jednak Bóg nie zrezygnował ani z niego, ani z marzeń, które włożył w jego serce. 

Może też tak się czujesz? Zmęczenie i zniechęcenie przyszły zamiast marzeń, bo te musiały ustąpić miejsca ciężkiej pracy, trosce o byt? Czujesz, że nie idziesz do przodu? Chcę cię zapewnić, że to nie jest stracony czas. Bóg stale nad tobą pracuje i nie przestanie. Nie zostawił cię i nie porzucił, podobnie jak nie porzucił Mojżesza, ale przygotowuje cię do zadania. To często wymaga czasu, zanim nauczysz się pokory i zależności od Boga we wszelkich życiowych sytuacjach. Zanim nauczysz się umiejętności potrzebnych do nowych zadań. Zanim poddasz się Mu całkowicie, razem ze wszystkimi słabościami, a nawet mocnymi stronami, które mogą być przeszkodą. On być może skoryguje twoje plany i marzenia, dostosuje je do swojego zamysłu. Ale na pewno dzięki temu okażą się znacznie lepsze! 

Czytamy: „Albowiem sam Bóg poprzez swoje działanie wzbudza w was chęć posłuszeństwa, a także pomaga wam wypełnić to, czego od was oczekuje” (Fil 2,13).  

„Ojcze, Ty wlałeś mi do serca marzenia i wierzę, że przyjdzie czas, by się zrealizowały. Ale Tobie zostawiam sposób i czas. Pomóż mi wykorzystać jak najlepiej ten etap, kiedy moje życie wydaje się bezużyteczne. Chcę się uczyć i dać się Tobie kształtować”. 

O autorze

Bogusława Król, od wielu lat wraz z mężem zaangażowana w rozwój mediów chrześcijańskich w Polsce. Współorganizatorka projektów internetowych Platformy „Szukając Boga”, trenerka, koordynatorka kursu „Odkrywanie Chrześcijaństwa”. Inicjatorka „Śniadań dla kobiet” w Wiśle.
 
Jej pasją i pragnieniem jest rozwijanie małych grup wzrostowych oraz zachęcanie do aktywnego odkrywania Boga w Jego Słowie, między innymi poprzez studiowanie Biblii prostą metodą 3 kroków.
„Modlę się, by ten „codzienny chleb”, który będziesz czytał był łaską i prawdą od samego Pana! By pomagał Ci wytrwać i iść do przodu, bo to, co Bóg przygotował dla każdego z nas przekracza nasze wyobrażenia”.Pokaż mniej