Jaka jest prawda o tobie?

Jaka jest prawda o tobie?

Jakimi przymiotnikami najczęściej się określasz? Co mówisz do siebie o sobie? Co o sobie myślisz?

Kilka dni temu napisałam, że każdy z nas jest synem marnotrawnym. Ale wiesz co? Wcale nie musisz nim być całe życie. Bo jeśli wstaniesz i przyjdziesz do Ojca, ukorzysz się przed Nim i wyznasz swój grzech, On cię nie odrzuci. Nie potępi. Nie zamknie przed tobą drzwi, wręcz przeciwnie – wybiegnie naprzeciw, przyjmie jako syna i otworzy szeroko drzwi do swojego Królestwa. Już nie będziesz „marnotrawny”. Już nie będziesz złośnikiem, zazdrośnikiem, przestępcą, złodziejem, kłamcą, alkoholikiem, manipulantem, oszustem. Kiedy ojciec włożył na swojego syna najlepszą szatę, pierścień i nowe sandały, otrzymał on nową tożsamość. Ojciec przywrócił mu prawo nazywania się Jego synem: „Ten oto mój syn był martwy, a jednak ożył, był zgubiony, lecz się odnalazł. I zaczęto świętować” (Łk 15,24).   

Syn marnotrawny postawił wszystko na jednej szali. Dobrowolnie, nieprzymuszony, z wielkiej, autentycznej potrzeby serca obrał drogę prowadzącą do Ojca, do domu. Choć pewnie w drodze szarpały nim wątpliwości, niepewność tego co go czeka. A jednak, jak się przekonał, warto było!

Czy masz gotowość, by Mu zaufać? 

Jeśli przyjdziesz do Niego, On da ci nowe imię. To, co za tobą, minęło, zostało wrzucone do głębokiej otchłani i Bóg nigdy tego nie wyciągnie przeciwko tobie. Jesteś Bożym dzieckiem, któremu przebaczono, które odziano w książęce szaty, któremu nadano pozycję. Kochanym najbardziej na świecie. Dzieckiem, dla którego Bóg ma wspaniały plan – przyszłość pełną nadziei. Już nie musisz się gnębić, źle o sobie myśląc.  

 „Ojcze, dziękuję Ci, że mnie nazwałeś swoim dzieckiem, że to jest teraz moja nowa tożsamość. Że przebaczyłeś mi wszystkie złe czyny, że przybiłeś je do krzyża i już o nich nie pamiętasz. Że chcesz dać mi siłę do budowania nowego życia razem z Tobą, na Twoim fundamencie. Pomóż mi w tym dzisiaj”.
Błogosławionego dnia!

O autorze

Bogusława Król, od wielu lat wraz z mężem zaangażowana w rozwój mediów chrześcijańskich w Polsce. Współorganizatorka projektów internetowych Platformy „Szukając Boga”, trenerka, koordynatorka kursu „Odkrywanie Chrześcijaństwa”. Inicjatorka „Śniadań dla kobiet” w Wiśle.
 
Jej pasją i pragnieniem jest rozwijanie małych grup wzrostowych oraz zachęcanie do aktywnego odkrywania Boga w Jego Słowie, między innymi poprzez studiowanie Biblii prostą metodą 3 kroków.
„Modlę się, by ten „codzienny chleb”, który będziesz czytał był łaską i prawdą od samego Pana! By pomagał Ci wytrwać i iść do przodu, bo to, co Bóg przygotował dla każdego z nas przekracza nasze wyobrażenia”.Pokaż mniej