Możesz świętować!

Możesz świętować!

Pamiętasz, syna marnotrawnego, który wyruszył szukać szczęścia? Wrócił zgnębiony, przybity i ograbiony z całej swojej nadziei na lepsze, radośniejsze życie.

Salomon napisał bardzo ciekawe słowa: „Wszystkie dni uciśnionego są złe; lecz człowiek wesołego usposobienia ma ustawiczną ucztę (Prz 15,15). Czy jak podaje tłumaczenie NPD: „Serce żałosne kreuje nieszczęśliwe życie, dla serca szczęśliwego każdy dzień jest świętem”. Czujesz, przygnębienie? Coś cię przybiło? A może pogrążasz się w żalu po jakiejś stracie? Świętowanie, śmiech są dla ciebie bardzo odległe? Zgadzam się, że nie zawsze jest pora na radość. Bo jak czytamy: „Każda sprawa pod niebem ma swoją porę (…) jest czas płaczu i czas śmiechu” (Koh 3,4).  Bywają chwile, kiedy żal i smutek są zbyt świeże i trudno sobie wyobrazić, że radość znowu wróci. Sam smutek nie jest złym stanem, bo przynosi refleksję. Byle nie trwał zbyt długo. Pamiętaj, że masz wpływ na to, jakie życie kreujesz.

Nie ukrywaj swoich emocji, idź z nimi do Boga. Przynieś Mu frustrację, poczucie beznadziei, smutek i żal. Syn marnotrawny w swojej żałości wiedział jedno: dom Ojca jest jedynym miejscem, w którym nawet jako służący będzie miał się dobrze. Ojciec, widząc go powracającego, z ogromnej radości urządził wielką biesiadę, by wszyscy mogli się cieszyć z tej okazji. Myślę, że odtąd dla syna, który na nic już nie liczył, każdy dzień w domu był niesamowitą radością i codzienną ucztą. Dostał o wiele więcej niż się spodziewał. Ojciec zaskoczył go swoją ogromną, przebaczającą miłością. Nie zważał na to, czy coś wypada, czy nie. „Ojciec wybiegł mu naprzeciw, wziął w ramiona, przytulił i obsypał pocałunkami (…) Polecił też (…) przygotujcie ucztę” (Łk 15,20.24). Radość, która go wypełniała, udzieliła się wszystkim dokoła. Radość ucztuje, radość przygarnia, radość wybacza, radość uwalnia od narzuconych tradycji, radość otwiera szeroko ramiona.

Radość jednak umiera, kiedy nie jest praktykowana. Starszy syn, choć był tak blisko i mógł korzystać ze wszystkich przywilejów, nie docenił tego. Nie cieszył się tym. Nie potrafił dołączyć do ucztujących, bo zamknął swoje serce. Czy, smutek, żal, przygnębienie, a może złość, bunt nie pozwalają ci uczestniczyć w tej radości, którą twój Ojciec przygotował dla ciebie?

„Ojcze, nie chcę marnować już ani chwili dłużej i radzić sobie bez Ciebie z moimi zmartwieniami, z emocjami odbierającymi mi szczęście. Niech Twoja radość mnie wypełni. Chcę z Tobą ucztować i każdego dnia cieszyć się i dziękować Ci za Twoją miłość, dobroć i przebaczenie. Amen”.

Posłuchaj: TGD „Cieszę się”

O autorze

Bogusława Król, od wielu lat wraz z mężem zaangażowana w rozwój mediów chrześcijańskich w Polsce. Współorganizatorka projektów internetowych Platformy „Szukając Boga”, trenerka, koordynatorka kursu „Odkrywanie Chrześcijaństwa”. Inicjatorka „Śniadań dla kobiet” w Wiśle.
 
Jej pasją i pragnieniem jest rozwijanie małych grup wzrostowych oraz zachęcanie do aktywnego odkrywania Boga w Jego Słowie, między innymi poprzez studiowanie Biblii prostą metodą 3 kroków.
„Modlę się, by ten „codzienny chleb”, który będziesz czytał był łaską i prawdą od samego Pana! By pomagał Ci wytrwać i iść do przodu, bo to, co Bóg przygotował dla każdego z nas przekracza nasze wyobrażenia”.Pokaż mniej