Musisz się cofnąć?

Musisz się cofnąć?

Dzisiaj jeszcze kilka słów o Onezymie i jego historii. Wierzę, że jest ona ważna dla każdego z nas.

Kiedy Bóg znalazł Onezyma w jego strachu, zagubieniu i bezsilności, kiedy mu się objawił jako ten, który wybacza doskonale, który przyjmuje, a nie odrzuca, ratuje, nie potępia, Onezym oddał Mu się cały. A Bóg uczynił go swoim dzieckiem. Nie miało znaczenia, że Onezym był niewolnikiem, czyli najniższą możliwą kastą. Dla Boga nie liczy się, z jakiej warstwy społecznej, z jakiego środowiska, z jakiej rodziny pochodzisz. 

Kiedy apostoł Piotr to zrozumiał, przyznał: „Teraz pojmuję naprawdę, że Bóg nie ma względu na osobę, lecz w każdym narodzie miły mu jest ten, kto się Go boi i postępuje sprawiedliwie” (Dz 10,34-35).  Onezym wraca do Filemona, od którego uciekł. „Jeśli to od was zależy, ze wszystkimi pokój miejcie” – pisze apostoł Paweł (Rz 12,18). 

Kiedy, zaczniesz budować na Bożym fundamencie, na Jego Słowie, które jest pewne i przetrwa wszystko inne, będziesz mieć też siłę, by zmierzyć się z przeszłością, zrobić pierwszy krok. Razem z Nim dasz radę, uporać się ze swoją historią. Nie musisz od niej uciekać, zaprzeczać temu, co się wydarzyło, czy racjonalizować błędów. Nie musisz też zrzucać winy na innych, kolegów, rodziców, za zranienia czy krzywdy, z powodu których czujesz się teraz źle. On leczy duszę. On leczy relacje. On daje siłę nie tylko do tego, by przyznać się do winy, ale też przebaczyć innym i sobie. Z Bogiem możesz zacząć na nowo, a otrzymasz mądrość z góry, by w przyszłości dokonywać lepszych wyborów.

Chcesz ruszyć do przodu w swojej wierze? Pełniej doświadczać Bożego przebaczenia, Jego obecności i prowadzenia? Sprawdź, czy nie ciągną się za tobą jakieś niezałatwione sprawy, jakieś nienaprawione krzywdy. Pan Jezus zostawił swoim naśladowcom bardzo ważną wskazówkę. Posłuchaj:

„Jeśli więc przyniósłbyś jakiś dar do złożenia na ołtarzu, a tam przypomniałbyś sobie, że w jakiś sposób skrzywdziłeś swego brata czy siostrę, zostaw ten dar przed ołtarzem i biegnij, by pojednać się z tą osobą. Dopiero wtedy, gdy to uczynisz, wróć i złóż swój dar. Pogódź się ze swoim bratem lub siostrą w wierze, z którym lub z którą jesteś w konflikcie, i bądź im życzliwy! Uczyń to, dopóki masz szansę, a więc masz jeszcze z tą osobą jakąś relację” (Mt 5,23-25). 

Czy widzisz to? To jeden z największych paradoksów życia – by ruszyć do przodu, trzeba się czasem cofnąć.
Jeśli tego potrzebujesz, zrób to, a będziesz wolnym człowiekiem!

O autorze

Bogusława Król, od wielu lat wraz z mężem zaangażowana w rozwój mediów chrześcijańskich w Polsce. Współorganizatorka projektów internetowych Platformy „Szukając Boga”, trenerka, koordynatorka kursu „Odkrywanie Chrześcijaństwa”. Inicjatorka „Śniadań dla kobiet” w Wiśle.
 
Jej pasją i pragnieniem jest rozwijanie małych grup wzrostowych oraz zachęcanie do aktywnego odkrywania Boga w Jego Słowie, między innymi poprzez studiowanie Biblii prostą metodą 3 kroków.
„Modlę się, by ten „codzienny chleb”, który będziesz czytał był łaską i prawdą od samego Pana! By pomagał Ci wytrwać i iść do przodu, bo to, co Bóg przygotował dla każdego z nas przekracza nasze wyobrażenia”.Pokaż mniej