Nawet na pustyni jest życie
Jak wyobrażasz sobie pustynię? Często myślimy o niej jak o płaskim, suchym terenie, pokrytym piaskiem. Przejeżdżając jednak przez pustynię Negew w Izraelu okazało się, że jest ona kamienista, różnorodna, pokryta wzgórzami, kanionami na dnie, z których wytryskują podziemne rzeki. Niezwykle malownicze miejsce. Zajmuje prawie 2/3 powierzchni Izraela. I wiesz, co jest fascynujące? Nawet tam pasły się kozy. Znajdowały gdzieś pomiędzy kamieniami kępki traw.
Lud izraelski błądził po tej pustyni przez 40 lat z powodu swojej niewiary. Bóg jednak ich nie opuścił. „Gdyż Pan, twój Bóg, błogosławił cię w każdym dziele rąk twoich. Wiedział o twojej wędrówce po tej wielkiej pustyni. Przez czterdzieści lat był Pan, twój Bóg z tobą, a niczego ci nie brakowało” (Pwt 2,7).
Tak, nawet jeśli czujesz się jak na pustyni, suchej i jałowej, Bóg jest przy tobie, nie zostawił cię. Zabezpieczy dla ciebie wszystko, czego potrzebujesz. Podobnie jak kiedyś dawał ludowi mannę każdego dnia i wodę ze skały (wiedział, gdzie płyną na pustyni), zatroszczy się i o ciebie; o to, by dać ci jeść, i to do syta. Napoi cię ze swojego źródła. Co więcej, wyobraź sobie, że nie tylko nie zostawił tam Izraelitów czy doglądał ich raz na tydzień, nie! On zamieszkał pośród nich, w samym środku obozu. Polecił zbudować Namiot dla siebie, zwany Namiotem Spotkania, Namiotem Zgromadzenia czy Namiotem Świadectwa (możesz o tym przeczytać w Wj 26,1-37).
Czy wiesz, dlaczego Bóg chciał, by powstał? Pragnął przebywać wśród swoich dzieci. Ten przybytek przetrwał najdłużej (ok. 600 lat), bo aż do czasu wybudowania pierwszej świątyni przez Salomona. Taki Namiot mieliśmy okazję odwiedzić, bo stoi obecnie na tej pustyni, odtworzony dokładnie według polecenia Bożego. Ten wierny, kochający Bóg pozostaje i dzisiaj taki sam. Niezależnie od tego, gdzie jesteś i jak wygląda twoja droga – wyboista, pustynna, wyasfaltowana czy pod górę – On stoi przy tobie. Chce być w centrum twojego życia. Chce rozmawiać z tobą, radzić ci, dawać swój pokój i posilenie.
„Ojcze, dziękuję Ci, że jesteś w moim życiu. Bądź w nim w samym centrum. Niech Twoja obecność mnie wypełnia, jest wokół mnie, niech mnie prowadzi w dzień i w nocy. W imieniu Jezusa, amen”.
O autorze
Jej pasją i pragnieniem jest rozwijanie małych grup wzrostowych oraz zachęcanie do aktywnego odkrywania Boga w Jego Słowie, między innymi poprzez studiowanie Biblii prostą metodą 3 kroków.
„Modlę się, by ten „codzienny chleb”, który będziesz czytał był łaską i prawdą od samego Pana! By pomagał Ci wytrwać i iść do przodu, bo to, co Bóg przygotował dla każdego z nas przekracza nasze wyobrażenia”.Pokaż mniej