Nie martw się na zapas

Nie martw się na zapas

Za chwilę zajrzysz do lodówki czy do spiżarni i pewnie znowu – wierzę, że z bólem serca – będziesz wyrzucać coś do kosza, bo się zepsuło. Często kupujemy więcej niż możemy zjeść…

Izraelici na pustyni dostali chleb z nieba. Jedli do syta, ale nie mogli robić zapasów. Dlaczego? By nauczyć się zaufania do Boga – by uwierzyć, że On się zatroszczy. I tak było. Bóg troszczył się o nich każdego dnia. A mimo to niektórzy próbowali zebrać trochę więcej na jutro. Kiedy jednak rano zaglądali do garnka, widzieli pleśń. Jezus podczas kazania na górze powiedział uczniom: „Nie zamartwiajcie się na zapas o to, co zdarzy się jutro! Jutro zajmiecie się tym, co będzie jutro” (Mt 6,34). 

Martwisz się na zapas? Jak to będzie? Jak sobie poradzę? Jak moje dzieci sobie poradzą? A jeśli stracę pracę? Jeśli się rozchoruję? Twój Ojciec, wie o wszystkim. I już sam się o to zatroszczył. Ty masz tylko ufać i zajmować się tym, co Bóg dał ci na dzisiaj.

Bo niczego nie dostajesz na zapas. To ten nowy dzień jest twoim darem. Dzisiaj możesz wziąć siły od Pana, które wystarczą na wszystko, z czym będziesz się mierzyć. Dzisiaj dostaniesz łaskę do przebaczenia tego, czym inni cię skrzywdzą. Wystarczającą! Bóg nie będzie ci niczego żałował! A jutro dostaniesz nową porcję. Pójdziesz do Niego po świeży przydział siły, łaski i wszystkiego, czego będziesz potrzebować.

Bóg mówi bowiem: „Oto teraz jest czas łaski, oto teraz dzień zbawienia” (2 Kor 6,2). Wołaj do Niego dzisiaj, słuchaj, co ma ci do powiedzenia. On jest twoim ratunkiem, pomocą, On cię zaopatrzy w to, czego potrzebujesz. Nie musisz się martwić, zaufaj! Bo On jest godzien zaufania!

„Nie pokładajcie ufności w książętach ani w człowieku, który nie może pomóc! (…) Błogosławiony ten, którego pomocą jest Bóg Jakuba, którego nadzieja jest w Panu, Bogu jego. On (…) dochowuje wierności na wieki, wymierza sprawiedliwość skrzywdzonym, daje chleb głodnym, Pan oswobadza więźniów, Pan otwiera oczy ślepych, Pan podnosi zgnębionych, Pan kocha sprawiedliwych. Pan strzeże przechodniów, sierotę i wdowę wspomaga” (Ps 146,3-9).

Pięknego dnia, wolnego od zamartwiania się na zapas!

O autorze

Bogusława Król, od wielu lat wraz z mężem zaangażowana w rozwój mediów chrześcijańskich w Polsce. Współorganizatorka projektów internetowych Platformy „Szukając Boga”, trenerka, koordynatorka kursu „Odkrywanie Chrześcijaństwa”. Inicjatorka „Śniadań dla kobiet” w Wiśle.
 
Jej pasją i pragnieniem jest rozwijanie małych grup wzrostowych oraz zachęcanie do aktywnego odkrywania Boga w Jego Słowie, między innymi poprzez studiowanie Biblii prostą metodą 3 kroków.
„Modlę się, by ten „codzienny chleb”, który będziesz czytał był łaską i prawdą od samego Pana! By pomagał Ci wytrwać i iść do przodu, bo to, co Bóg przygotował dla każdego z nas przekracza nasze wyobrażenia”.Pokaż mniej