Przepaść zasypana
„Zasłona w świątyni nie miała oddzielać ludzi od Boga, ale chronić ich przed przekonaniem, że Go znaleźli i że mogą Go kontrolować” – napisał Dennis Kinlow.
Bóg jest święty i nic nieczystego nie może się przed Nim ostać. Kiedy Jezus umierał za nas na krzyżu, w tym samym momencie zasłona w świątyni, która oddzielała miejsce święte od najświętszego, została rozdarta. Dla mnie fascynujące było odkrycie, że zasłona została rozdarta od góry, co wskazuje na Boże działanie. Bo kto inny mógłby rozerwać od góry zasłonę – wysoką na ponad piętnaście metrów i grubą na około dziesięć centymetrów? Co to oznaczało dla ciebie i dla mnie? Że oto otwiera się dla każdego człowieka szansa osobistego pojednania się z Bogiem.
Od czasu, gdy człowiek zgrzeszył, nie mógł przebywać dłużej razem z Nim, w Jego obecności, choć dla Niego został stworzony. To oddzielenie, przepaść między nami a Bogiem, którą otworzył grzech, mogła zostać zasypana tylko w jeden sposób. Musiał znaleźć się Ktoś, kto był gotowy stać się podobny ludziom, uniżyć się i być posłusznym aż do śmierci, i to do śmierci krzyżowej (zobacz Flp 2,5-8). Bóg powiedział, że „zapłatą za grzech jest śmierć” oraz że „bez przelania krwi nie ma przebaczenia” (Rz 6,23; Hbr 9,22).
Tak, Jezus przelał swoją krew, byś mógł na nowo stanąć przed świętym Bogiem i być przyjętym. Pomazany Jego krwią, oczyszczony, ukryty w Jezusie, z bojaźnią i pokorą, ale i z ufnością, i odwagą możesz teraz przychodzić do swojego Ojca w niebie. On czeka na ciebie z utęsknieniem i z radością.
Jeśli przyjmiesz ten dar z Jego rąk, certyfikat wolności i przebaczenia, podpisany Jego przelaną krwią, na zawsze zyskasz wolność do tego, by kochać Go całym sercem, nie kontrolować, ale z wdzięczności Mu służyć.
„Darem łaski Bożej jest życie wieczne w Chrystusie Jezusie, Panu naszym” (Rz 6,23).
Jak chcesz dzisiaj, okazać Mu wdzięczność?
„Ojcze, dziękuję Ci za tak wielką łaskę, jaką mi okazałeś w Panu Jezusie. Dziękuję za Twoją śmierć, Jezu, za mnie, za to, że wymazałeś to wszystko, co mnie obciążało, że nie muszę już żyć w poczuciu winy i grzechu, za wolność jaką mam w Tobie. Mogę kochać i służyć Ci z wdzięcznością”.
Posłuchaj: Beata Bednarz Golgota
O autorze
Jej pasją i pragnieniem jest rozwijanie małych grup wzrostowych oraz zachęcanie do aktywnego odkrywania Boga w Jego Słowie, między innymi poprzez studiowanie Biblii prostą metodą 3 kroków.
„Modlę się, by ten „codzienny chleb”, który będziesz czytał był łaską i prawdą od samego Pana! By pomagał Ci wytrwać i iść do przodu, bo to, co Bóg przygotował dla każdego z nas przekracza nasze wyobrażenia”.Pokaż mniej