Stoisz we właściwym miejscu?
Próbowałeś kiedyś zatrzymać samochód na zakręcie? Z jakim skutkiem? Prawdopodobnie nikt się nie zatrzymał, prawda? Ale jeśli stanąłeś w dobrym miejscu, gdzie kierowca może bezpiecznie zjechać z drogi, okazje pewnie zdarzyły się o wiele częściej. Chciałabym byśmy przez kilka kolejnych dni przyjrzeli się niektórym z Bożych obietnic dla nas.
Jedną z nich znajdujemy w 2 księdze Kronik:
„Jeśli mój lud, nad którym wzywane jest moje imię, ukorzy się, ludzie zaczną się modlić, szukać mojej woli i zawrócą ze swoich błędnych dróg, to Ja wysłucham ich z nieba, odpuszczę ich grzech i uzdrowię ich ziemię” (2 Krn 7,14).
Zauważyłeś, to małe słówko „jeśli” które poprzedza Boża obietnicę wysłuchania modlitwy, odpuszczenia grzechów i uleczenia? Co ono oznacza? Oznacza, że po naszej stronie też jest coś do wykonania. Co? Bóg nie oczekuje, że czymś się przed Nim wykażesz, że postarasz się być lepszym człowiekiem, że coś Mu obiecasz. Wystarczy, że staniesz we właściwym miejscu.
Dla każdego z nas: ciebie, i mnie, grzeszników szukających Bożego przebaczenia, Bożej twarzy – jest takie miejsce, w którym Bóg zawsze odpowiada. Pod krzyżem, gdzie z pokorą i szczerym sercem możemy zostawić nasze ciężary i dalej iść bez nich. Bóg obiecuje, że cię wysłucha, odpuści grzech – każdy grzech, bo nie ma dla Niego zbyt wielkiego, zbyt drastycznego. Nie musisz się bać, że powie: „Och, nie, tego to już nie wybaczę”.
„Jeśli przyznajemy się do naszych grzechów, On jest wierny i sprawiedliwy – przebaczy nam grzechy i oczyści nas od wszelkiej nieprawości” (1 J 1,9).
Bóg zapowiada też, że uzdrowi ciebie, twoją rodzinę i twoją ziemię. Czy to nie wspaniała obietnica? Żaden lekarz czy psychoterapia ci tego nie załatwią. Tylko Bóg jest w stanie uleczyć to, co boli najbardziej – twoją duszę – i wskrzesić ducha, który może kiedyś był żywy, ale dawno temu. On leczy całkowicie i obficie błogosławi.
„Ojcze, chcę z pokorą prosić Cię o przebaczenie, o oczyszczenie. Ty obiecałeś, że mogę zawsze do Ciebie przyjść. Wiem, że jesteś hojny w przebaczaniu. Chcę się odwrócić od tego, w czym tkwię, potrzebuję Twojego prowadzenia i uleczenia”.
O autorze
Jej pasją i pragnieniem jest rozwijanie małych grup wzrostowych oraz zachęcanie do aktywnego odkrywania Boga w Jego Słowie, między innymi poprzez studiowanie Biblii prostą metodą 3 kroków.
„Modlę się, by ten „codzienny chleb”, który będziesz czytał był łaską i prawdą od samego Pana! By pomagał Ci wytrwać i iść do przodu, bo to, co Bóg przygotował dla każdego z nas przekracza nasze wyobrażenia”.Pokaż mniej