Wszczepiony czy nadłamany?
Trochę się naczekałam, aż krzaczki borówki amerykańskiej w końcu zaczną owocować. Przyglądając się jednak bliżej jednemu z nich, zauważyłam, że gałązka, na której było już mnóstwo zawiązków owoców, jest naderwana i przestały do niej płynąć soki z głównego pędu. Zwisała, pożółkła i zeschnięta, prawdopodobnie uszkodzona przez sarnę. Chciałabym byśmy przez kilka kolejnych dni porozmawiali właśnie o owocowaniu, bo dla Jezusa było to niezwykle ważne. Mówił o tym swoim uczniom tuż przed śmiercią, w drodze do ogrodu Getsemani. Siebie samego nazwał Krzewem Winnym, a ciebie, i mnie pędami, które, aby mogły przetrwać w tym świecie i zaowocować, muszą tkwić w Krzewie.
Jezus powiedział: „Kto trwa we Mnie, a Ja w nim, ten wydaje wiele owocu; bo beze Mnie nic uczynić nie możecie” (J 15,5). Bez Niego, ty i ja jesteśmy jak ta sucha gałązka. Nie ma z niej pożytku.
Jaką gałązką jesteś? Owocującą? Podłączoną do źródła, skąd płyną odżywcze soki? Czy może smutną, pożółkłą, naderwaną? Zastanawiasz się, dlaczego w twoim życiu nie widać owoców? To, co robisz, wydaje się pozbawione sensu? Brakuje ci celu i doświadczania Bożej pełni? Może nadłamały cię jakieś zewnętrzne czynniki? A może radość z przebywania w Bożej obecności zgubiła się z powodu grzechu, zaniedbania, braku przebaczenia, zazdrości, złości, rozczarowania? Jeśli tak się stało, Jezus ma moc, by na nowo cię w siebie włączyć. By to naprawić, usunąć przeszkody. Zawołaj do Niego, by się tym zajął, bo to On jest Ogrodnikiem dbającym o każdą gałązkę. Ale nie będzie działał przeciwko tobie, musisz Mu na to pozwolić. Poproś Go by wypełnił cię na nowo swoim ożywczym Duchem, by Jego soki popłynęły w tobie.
„Jeśli przebywa w was Duch Boga, który wskrzesił Jezusa z martwych, to i wasze śmiertelne ciała ożywi mocą tego samego Ducha” (Rz 8,11).
Bóg nie niszczy i nie odrzuca, lecz podnosi, pielęgnuje i chroni. On obiecał, że „Trzciny nadłamanej nie dołamie” (Iz 42,3).
„Ojcze, dziękuję Ci za Jezusa, za życie, które mam w Nim. Za to, że Jego ożywcza moc przyciąga mnie na nowo do Ciebie. Usuń wszystkie przeszkody: moje lenistwo, moją dumę i samowolę i przywróć mi radość z Twojej obecności. Nie chcę być suchym badylem. Moja bateria się już wyczerpała, pomóż mi na nowo podłączyć się do Twojego zasilania. Wypełnij swoim Duchem, bym mógł przynosić owoc dla Twojej chwały i dobra innych”.
O autorze
Jej pasją i pragnieniem jest rozwijanie małych grup wzrostowych oraz zachęcanie do aktywnego odkrywania Boga w Jego Słowie, między innymi poprzez studiowanie Biblii prostą metodą 3 kroków.
„Modlę się, by ten „codzienny chleb”, który będziesz czytał był łaską i prawdą od samego Pana! By pomagał Ci wytrwać i iść do przodu, bo to, co Bóg przygotował dla każdego z nas przekracza nasze wyobrażenia”.Pokaż mniej