Za proste, zbyt naiwne?

Za proste, zbyt naiwne?

„Dlaczego ludzie zachowują się jak ślepi i nie szukają ratunku i uzdrowienia w Bogu? Kiedy wydaje się to takie proste: przyjść pod krzyż Jezusa i zaprosić Go do swojego życia” – pyta jedna z czytelniczek CKD.

No właśnie! Przypomina mi się historia wędrówki ludu izraelskiego po pustyni, kiedy wszyscy zostali dotknięci plagą wężów. Wielu umierało z powodu pokąsania. Kiedy zaczęli pokutować przed Bogiem, Mojżesz wystawił miedzianego węża. Każdy ukąszony, kto na niego spojrzał, mógł zostać uzdrowiony. (zobacz Lb 21,8-9).

Wyobraź sobie, że byli tacy, którzy nie spojrzeli i umarli. Dlaczego? Za proste? A Naaman? Omal nie pozostał chory – tylko dlatego, że nie chciał się zanurzyć w jakiejś – według niego małej, nic nie znaczącej – rzeczce Jordan, bo przecież w jego kraju rzeki były o wiele wspanialsze… Zabrakło pokory, wydawało się zbyt naiwne?

Co robisz, kiedy napotykasz na problem? Gorączkowo szukasz rozwiązania, radzisz się ludzi, uciekasz do specjalistów? To przychodzi nam tak naturalnie, prawda?

A przecież Biblia przypomina nam, że: „Bóg jest ucieczką i siłą naszą, pomocą w utrapieniach najpewniejszą” (Ps 46,2).

Dlaczego nie kierujemy się najpierw do Bożego tronu? Pod Jego krzyż?

Apostoł Paweł pisał: „Wiemy doskonale, jak naiwna wydaje się ludziom zgubionym prawda, że Chrystus zmarł po to, aby ich uratować. Ale my, zbawieni, widzimy w tych słowach moc samego Boga” (1 Kor 1,18).

Tak, dzięki Bożej łasce i mocy mogliśmy przejrzeć i zobaczyć wielkiego Boga, który ratuje, uzdrawia i wyzwala. Dzięki Jego łasce możemy też każdego dnia otrzymywać pomoc, jakiej potrzebujemy.

Jeśli osoby, które znasz i na których ci zależy, nie reagują na ewangelię, z pewnością zareagują na okazane im zainteresowanie i troskę. Każdy doceni twoją życzliwość, poświęcony czas, bezinteresowną pomoc. Może to jest pierwszy krok do serca tych osób?

Komu chcesz dzisiaj pokazać miłość? Niech ci Bóg doda w tym siły!

O autorze

Bogusława Król, od wielu lat wraz z mężem zaangażowana w rozwój mediów chrześcijańskich w Polsce. Współorganizatorka projektów internetowych Platformy „Szukając Boga”, trenerka, koordynatorka kursu „Odkrywanie Chrześcijaństwa”. Inicjatorka „Śniadań dla kobiet” w Wiśle.
 
Jej pasją i pragnieniem jest rozwijanie małych grup wzrostowych oraz zachęcanie do aktywnego odkrywania Boga w Jego Słowie, między innymi poprzez studiowanie Biblii prostą metodą 3 kroków.
„Modlę się, by ten „codzienny chleb”, który będziesz czytał był łaską i prawdą od samego Pana! By pomagał Ci wytrwać i iść do przodu, bo to, co Bóg przygotował dla każdego z nas przekracza nasze wyobrażenia”.Pokaż mniej