Aha, moment

Aha, moment

Nie wiem jak ty, ale ja uwielbiam momenty, kiedy odkrywam, jak coś działa, np. program w komputerze czy sprzęt AGD. Dopóki czegoś nie rozumiem, to tego nie używam.

Taki moment odkrycia, moment „aha” jest nam bardzo potrzebny, by się zmotywować. Pamiętasz w swoim życiu takie chwile: „Aha, a więc to tak działa!”? 

Kiedy po raz pierwszy odkryłam, o co chodzi w modlitwie, byłam zafascynowana. Wcześniej jakoś nie miałam do niej motywacji. Wiedziałam, że powinnam, ale zniechęcał mnie brak odpowiedzi na moje prośby. A przecież modlitwa to coś o wiele, wiele więcej niż tylko zanoszenie próśb. To przede wszystkim czas z naszym kochającym Ojcem. To okazja, by skupić się na Nim, na nowo uświadomić sobie Jego wielkość, Jego dobroć, Jego łaskę, Jego bliskość. By przypomnieć sobie, że żyję w Jego rzeczywistości, Jego Królestwie, w którym On jest Panem – dobrym, miłosiernym, cierpliwym, wybaczającym, zaopatrującym we wszystko, czego potrzebuję, ale i suwerennym. Ważna będzie tutaj kolejność tego, w jaki sposób zwracamy się do Ojca.

Kiedy przychodzę, by Go uwielbiać, wywyższać, dziękować Mu, poddaję się Jego woli i oczekuję na Jego zaopatrzenie w całkowitej od Niego zależności. On przemienia moje serce, moje pragnienia, moją wolę. A wtedy moje prośby też brzmią inaczej. Jego obecność wypełnia pokojem, siłą, motywacją, radością. I z odwagą i ufnością mogę zaczynać nowy dzień, bo wiem, że On znajduje się przy mnie. A twoje, i moje modlitwy są przechowywane jako miły zapach przed tronem Ojca: „Pojawił się także inny anioł (…) trzymał on w ręku złoty puchar, a w nim wielką ilość najwspanialszego kadzidła, którymi są dziękczynienia Bożego ludu. I wylał zawartość tego pucharu na złoty ołtarz usytuowany przed Tronem, a przed Bogiem wzniósł się dym owego cudownego kadzidła, czyli dziękczynnych modlitw Jego świętego ludu” (Ap 8,3-4)

Niech towarzyszy ci dzisiaj nieustająca rozmowa z Bogiem, cokolwiek będziesz robić.

„Ojcze kochany, dziękuję za przywilej modlitwy, przebywania w Twojej obecności. Ucz mnie wdzięczności, objawiaj swoją wielkość, poruszaj moje serce, by zawsze oddawało Tobie należną chwałę. Naucz mnie też słuchać tego co Ty mówisz do mnie”.

Posłuchaj: 
Cześć „Zginam swe kolana” (wersja akustyczna)

O autorze

Bogusława Król, od wielu lat wraz z mężem zaangażowana w rozwój mediów chrześcijańskich w Polsce. Współorganizatorka projektów internetowych Platformy „Szukając Boga”, trenerka, koordynatorka kursu „Odkrywanie Chrześcijaństwa”. Inicjatorka „Śniadań dla kobiet” w Wiśle.
 
Jej pasją i pragnieniem jest rozwijanie małych grup wzrostowych oraz zachęcanie do aktywnego odkrywania Boga w Jego Słowie, między innymi poprzez studiowanie Biblii prostą metodą 3 kroków.
„Modlę się, by ten „codzienny chleb”, który będziesz czytał był łaską i prawdą od samego Pana! By pomagał Ci wytrwać i iść do przodu, bo to, co Bóg przygotował dla każdego z nas przekracza nasze wyobrażenia”.Pokaż mniej