Bierny, mierny, ale wierny?

Bierny, mierny, ale wierny?

Pamiętasz, takie określenie: „bierny, mierny, ale wierny”, w skrócie BMW? Odnosiło się do osób, które wykazywały się ślepą lojalnością i posłuszeństwem wobec przełożonych, dzięki czemu często awansowały i robiły kariery.

Może odnosisz wrażenie, że Bogu też o to chodzi? Nic bardziej mylnego. Jego kryteria jakości różnią się od naszych, ale nie możemy zapomnieć, że służymy wielkiemu i doskonałemu Bogu. Bóg nie toleruje bylejakości, braku zaangażowania, olewania, pychy i hipokryzji. Szuka ludzi, którzy całym sercem, szczerze, bez udawania chcą być przy Nim, by On mógł ich wzmacniać (zob. 2 Krn 16,9). 

Apostoł Paweł do młodego Tymoteusza tak pisał: „Bądź dla innych wzorem w postępowaniu, w miłości, w wierze, w czystości (…) pilnuj czytania, napominania, nauki, nie zaniedbuj daru łaski, który masz (…) o to się troszcz, w tym trwaj, żeby postępy twoje były widoczne dla wszystkich” (1 Tm 4,12-15). Naśladowca Jezusa nigdy nie jest bierny. Wiesz, co oznacza skrót CIA? Christian In Action (chrześcijanin w akcji). Warto pamiętać, że wiara bez uczynków jest martwa. Naśladowca Jezusa nigdy nie pozostaje mierny, ale stale robi kolejne kroki w swoim rozwoju, stosując się do polecenia: „Cokolwiek czynicie, z duszy czyńcie jako dla Pana” (Kol 3,23-24). Czy ofiarowujemy Mu to, co mamy najlepszego? Wykorzystujemy nasze siły i talenty w takiej mierze, w jakiej nas nimi obdarował? Czy jesteśmy wierni w małych rzeczach? Czy nasze motywacje są czyste? Jeśli tak, to dla Boga jest to jakość na 100%. 

Sam apostoł Paweł pisał, że to nie poprzez uczone słowa mądrości Duch Święty dotyka serc, „lecz w słowach, których naucza Duch”. Dlaczego? Bo „do duchowych rzeczy należy przykładać duchową miarę” (1 Kor 2,13). Dlatego nasze talenty, zdolności musimy najpierw poddać Królowi, by Jego obecność przenikała wszystko, co robimy. Wtedy nasze działanie nabierze boskiej mocy i będziemy też w stanie udźwignąć to, co On zaplanował.   

„Drogi Boże, ustrzeż mnie przed byciem nijakim, przed stagnacją, przed podzielonym sercem, które bardziej lgnie do wygody, do odpuszczania sobie i pójścia na łatwiznę. Oczyść mnie z pychy i złych motywacji. Pomóż trwać przy Tobie i stale dążyć do tego, by stać się bardziej podobnym do Ciebie”.

O autorze

Bogusława Król, od wielu lat wraz z mężem zaangażowana w rozwój mediów chrześcijańskich w Polsce. Współorganizatorka projektów internetowych Platformy „Szukając Boga”, trenerka, koordynatorka kursu „Odkrywanie Chrześcijaństwa”. Inicjatorka „Śniadań dla kobiet” w Wiśle.
 
Jej pasją i pragnieniem jest rozwijanie małych grup wzrostowych oraz zachęcanie do aktywnego odkrywania Boga w Jego Słowie, między innymi poprzez studiowanie Biblii prostą metodą 3 kroków.
„Modlę się, by ten „codzienny chleb”, który będziesz czytał był łaską i prawdą od samego Pana! By pomagał Ci wytrwać i iść do przodu, bo to, co Bóg przygotował dla każdego z nas przekracza nasze wyobrażenia”.Pokaż mniej