Bóg prowadzi cię łagodnie!
Coraz częściej słyszymy: „Nie chcę być matką”. Przyczyny takiej decyzji bywają różne. Jeśli jednak są to: strach przed niepewną przyszłością, przed podjęciem się odpowiedzialności, przed możliwą niepełnosprawnością dziecka, brakiem środków, by zabezpieczyć wszystkie jego potrzeby, to dzisiejsze słowo jest dla ciebie.
W Księdze Izajasza czytamy: „Jak pasterz pasie On swą trzodę, swoim ramieniem gromadzi jagnięta, nosi je na swej piersi, owce karmiące prowadzi łagodnie” (Iz 40,11).
Tak, macierzyństwo jest poświęceniem. Kosztuje wiele łez, frustracji, nieprzespanych nocy. Ale też przynosi mnóstwo radości i satysfakcji – jak nic innego! I co więcej, mamy obietnicę samego Ojca w niebie, że On osobiście z wielką czułością i delikatnością zatroszczy się zarówno o matkę, jak i o dziecko. On będzie pocieszał, odpowiadał na wszelką potrzebę. Nie ma pewniejszego i bezpieczniejszego miejsca niż w Jego ramionach.
Kiedy w czasie pandemii urodziła się nasza wnuczka, jako wcześniak musiała pozostać na oddziale noworodkowym. Jej mamę natomiast wysłano do domu. Przez miesiąc mogła tylko dowozić pokarm, który zostawiała na progu. Jakie to okrutne i jeszcze kilka miesięcy wcześniej niewyobrażalne! Jestem przekonana jednak, że to maleństwo, które tak potrzebowało dotyku i głosu mamy, nie było tam samo. Jego Ojciec w niebie trzymał je wtedy blisko swojego serca, przytulał, mówił do niego łagodnie, zapewniając o swojej miłości.
Dlatego, możesz mieć pewność, że twoja przyszłość i przyszłość twojego dziecka są pewne. Nie musisz się bać. Możesz swój strach, swoje frustracje i wyczerpanie zostawić Bogu i Jemu z całą ufnością powierzyć siebie i swoje dziecko. Zobaczysz, jak jego życie rozkwitnie i jakim błogosławieństwem będzie dla ciebie i wielu innych.
„Kochany Ojcze, proszę, bądź ze mną dzisiaj. Przynoszę Ci moje obawy, troski, wyczerpanie, poczucie winy. Potrzebuję Twojej pociechy, zapewnienia o Twojej miłości, bliskości, wypełnienia pustki. Dziękuję, że Ty chcesz mnie prowadzić łagodnie, krok po kroku”.
Moje życzenia dla ciebie dzisiaj:
Niechaj Bóg cię błogosławi
po tysięczne pokolenie,
twą rodzinę i twe dzieci,
twoje wnuki i ich dzieci,
o poranku i wieczorem,
w twoim przyjściu, w twoim wyjściu,
w twoim płaczu i radości –
On jest z tobą
i dla ciebie!
BŁOGOSŁAWIEŃSTWO // THE BLESSING // EXODUS 15
O autorze
Jej pasją i pragnieniem jest rozwijanie małych grup wzrostowych oraz zachęcanie do aktywnego odkrywania Boga w Jego Słowie, między innymi poprzez studiowanie Biblii prostą metodą 3 kroków.
„Modlę się, by ten „codzienny chleb”, który będziesz czytał był łaską i prawdą od samego Pana! By pomagał Ci wytrwać i iść do przodu, bo to, co Bóg przygotował dla każdego z nas przekracza nasze wyobrażenia”.Pokaż mniej