Kim jestem?

Kim jestem?

Na oddziale psychiatrycznym pacjenci witają oklaskami ważnych gości. Pewna kobieta stoi jednak z boku i nie przyłącza się do witających. Jeden z VIP-ów podchodzi do niej i pyta: „Wiesz, kim jestem?”. Pacjentka odpowiada: „Nie. Ale tam stoi pielęgniarka, ona ci powie”. 

Wiesz, kim jesteś? Co czyni ciebie tobą? Co sprawia, że się uśmiechasz? Co cię motywuje? A może inni nadali ci etykietkę i wierzysz w to, co o tobie mówią? W życiu częściej słyszymy, jacy jesteśmy, niż to, kim moglibyśmy być. 

To, że Estera kiedykolwiek zacznie królować, trudno było sobie nawet wyobrazić. Nikomu nieznana sierota, adoptowana przez stryja. Nie miała doświadczenia ani przygotowania, by być królową. W jej żyłach nie płynęła królewska krew i nie chodziła do szkoły dla księżniczek. Jej przeszłość nie upoważniała jej do takiej pozycji. Nie miała nic, co by przemawiało za nią – z wyjątkiem tego, że ufała Bogu, a On widział ją i widział możliwości. 
Bogu zależy na tobie, bo cię kocha! On dokładnie wie, kim możesz być w Nim – dzięki Jezusowi, który za ciebie umarł. On chce cię adoptować jako swoje dziecko. Możesz być potomkiem Króla, którego nie określają już trudna i grzeszna przeszłość, braki i kompleksy. On chce nadać ci całkiem nową tożsamość – tożsamość swojego dziecka. „Tak więc jeśli kto jest w Chrystusie, nowym jest stworzeniem, stare przeminęło, oto wszystko stało się nowe” (2Kor 5,17). 

A jedynym warunkiem wstępnym nie jest twoje lepiej czy gorzej uporządkowane życie, nie są sukcesy na koncie czy zdolności, ale chętne i otwarte serce, które powie: 

„Panie, oddaję swoje życie Tobie – wszystko to, kim jestem, i wszystko to, kim nie jestem. Oddaję ci moją przeszłość, mój grzech przeciwko Tobie, moje porażki i błędy. Oddaję moje marzenia i rozbite marzenia. Nie chcę już dłużej nieść tego ciężaru sam. I choć niczym nie zasługuję na Twoją miłość, proszę, przebacz mi, oczyść mnie i przyjmij jako swoje dziecko. Przez Pana Jezusa. Amen”.

Po tej modlitwie jesteś Bożym dzieckiem! Gratuluję! Podziękuj Mu za to!

O autorze

Bogusława Król, od wielu lat wraz z mężem zaangażowana w rozwój mediów chrześcijańskich w Polsce. Współorganizatorka projektów internetowych Platformy „Szukając Boga”, trenerka, koordynatorka kursu „Odkrywanie Chrześcijaństwa”. Inicjatorka „Śniadań dla kobiet” w Wiśle.
 
Jej pasją i pragnieniem jest rozwijanie małych grup wzrostowych oraz zachęcanie do aktywnego odkrywania Boga w Jego Słowie, między innymi poprzez studiowanie Biblii prostą metodą 3 kroków.
„Modlę się, by ten „codzienny chleb”, który będziesz czytał był łaską i prawdą od samego Pana! By pomagał Ci wytrwać i iść do przodu, bo to, co Bóg przygotował dla każdego z nas przekracza nasze wyobrażenia”.Pokaż mniej