On cię wybrał!

On cię wybrał!

W książce Antoine’a de Saint Exupéry’ego Lis mówi do Małego Księcia, że ludzie nie przyjaźnią się ze sobą, bo poświęcają zbyt mało czasu, aby kogokolwiek poznać. Kupują w sklepach rzeczy gotowe, a ponieważ nie istnieją magazyny z przyjaciółmi, w związku z tym ich nie mają. 

Tak – zapracowani, skupieni na realizacji kolejnych celów, często nie znajdujemy czasu na dbanie o te najważniejsze relacje. Być może też kiedyś boleśnie cię dotknęło, że ktoś, z kim się przyjaźniłeś, zawiódł. Z czasem okazywało się, że tak naprawdę troszczył się tylko o siebie. Może nawet wykorzystywał waszą przyjaźń, by samemu poczuć się lepiej, by rozwijać siebie, niewiele dbając o twoje potrzeby. 

Jest takie powiedzenie, że przyjaciół poznaje się w biedzie. Ale jest i inne – równie prawdziwe – że przyjaciół poznaje się w szczęściu. Bo przyjaciel to ktoś, kto dobrze nam życzy, kto nie będzie zawistny, a kiedy nam się coś uda, ucieszy się razem z nami.

Czy wiesz, że Jezus chce dla ciebie jak najlepiej? On pomoże ci podejmować mądre decyzje, jeśli Go poprosisz. Jemu zależy, byś rozkwitał i rozwijał się, byś stawał się najlepszą wersją siebie. Zawsze podniesie cię i będzie służył dobrą radą w trudnych wyborach. Nigdy nie poprowadzi cię w złym kierunku, ponieważ zna twój potencjał.

On stale pracuje w tobie i przez ciebie:
„Nie wy mnie wybraliście, ale Ja was wybrałem i przeznaczyłem was, abyście szli i owoc wydawali i aby owoc wasz był trwały, by to, o cokolwiek byście prosili Ojca w imieniu moim, dał wam” (J 15,16). 

Twoje życie nie musi być nijakie, bezcelowe i bezowocne. Jeśli posłuchałeś wołania Jezusa i poszedłeś za Nim, każdego dnia będziesz odkrywał Jego sposoby działania w tobie i w ludziach, których postawił wokół ciebie. Będziesz zdumiony i zadziwiony Jego planem, realizującym się na twoich oczach w często nieoczkiwanych i wydających się niemożliwych sytuacjach. Tak, na pewno twoje życie nie będzie nudne i niespełnione.

„Panie, jak wielki to przywilej, że Ty mnie wybrałeś!  Chcę iść za Toba, uczyć się od Ciebie, widzieć Ciebie w każdym drobnym szczególe, zdarzeniu, radości i smutku. Dziękuję, że pracujesz nade mną, chcesz bym rósł i dojrzewał. Bym mógł w coraz większym stopniu mieć udział w Twoim wielkim planie”.

O autorze

Bogusława Król, od wielu lat wraz z mężem zaangażowana w rozwój mediów chrześcijańskich w Polsce. Współorganizatorka projektów internetowych Platformy „Szukając Boga”, trenerka, koordynatorka kursu „Odkrywanie Chrześcijaństwa”. Inicjatorka „Śniadań dla kobiet” w Wiśle.
 
Jej pasją i pragnieniem jest rozwijanie małych grup wzrostowych oraz zachęcanie do aktywnego odkrywania Boga w Jego Słowie, między innymi poprzez studiowanie Biblii prostą metodą 3 kroków.
„Modlę się, by ten „codzienny chleb”, który będziesz czytał był łaską i prawdą od samego Pana! By pomagał Ci wytrwać i iść do przodu, bo to, co Bóg przygotował dla każdego z nas przekracza nasze wyobrażenia”.Pokaż mniej