Prąd wsteczny

Prąd wsteczny

Czy wiesz, że prądy wsteczne ukrywają się tuż pod – wydawałaby się – niegroźną powierzchnią? Przeczytałam nawet, że tworzą spokojną, zachęcającą do kąpieli przestrzeń, podczas gdy dokoła kipią fale. Niech cię to nie skusi i nie zwiedzie. Moja przyjaciółka doświadczyła co to znaczy, kiedy nieoczekiwanie silny prąd zaczyna cię ściągać w kierunku pełnego morza. Mimo, że znała zasady, nie była w stanie wyrwać się    ani w prawo, ani w lewo. Prąd nie tylko oddalał ją coraz dalej od brzegu, ale zaczął wciągać w dół. Historia przyjaciółki zakończyła się szczęśliwie, dzięki Bożej interwencji. Bóg, w kluczowym momencie, posłał odpowiednią osobę na ratunek. 

Chciałabym dzisiaj zwrócić twoją uwagę, na to, w jakiej duchowej rzeczywistości żyjemy. Bo podobnie jak Ida znalazła się w nieprzyjaznym środowisku, ty i ja poruszamy się i żyjemy w świecie, którym rządzą żywioły. Mają one na nas potężny wpływ. 

„Baczcie, aby was kto nie sprowadził na manowce filozofią i czczym urojeniem, opartym na podaniach ludzkich i na żywiołach świata, a nie na Chrystusie; gdyż w Nim mieszka cieleśnie cała pełnia boskości i macie pełnię w Nim” (Kol 2,8-10). 

Jak się okazało, wiedza i doświadczenie nie pomogły Idzie. Prąd był zbyt silny. Może myślisz sobie: znam teorię, wysłuchałem już tylu różnych wykładów, kazań, przeczytałem tyle dobrych książek. W razie czego poradzę sobie. Mam przecież już pewne doświadczenie. Okazuje się jednak, że nawet na przeszłym doświadczeniu nie możemy polegać. Nie możemy być pewni siebie, pokładać w sobie nadziei. Jak pisał apostoł Paweł, musimy opierać się wyłącznie na Chrystusie, bo w Nim mamy wszystko. Naszą siłę, mądrość, ratunek. Salomon pisał: „Zaufaj Panu z całego serca i nie polegaj na swoim rozumie!” (Prz 3,5). 

Nie daj się miotać żywiołom, bo cię wciągną, zniszczą. 

„Panie, chcę się dzisiaj zdać całkowicie na Ciebie, chcę Tobie zaufać i na Tobie polegać – nie na sobie. Wiem, że w Tobie odnajdę wszystko, czego potrzebuję do przeżycia tego dnia w pokoju”.

Tego ci życzę!

O autorze

Bogusława Król, od wielu lat wraz z mężem zaangażowana w rozwój mediów chrześcijańskich w Polsce. Współorganizatorka projektów internetowych Platformy „Szukając Boga”, trenerka, koordynatorka kursu „Odkrywanie Chrześcijaństwa”. Inicjatorka „Śniadań dla kobiet” w Wiśle.
 
Jej pasją i pragnieniem jest rozwijanie małych grup wzrostowych oraz zachęcanie do aktywnego odkrywania Boga w Jego Słowie, między innymi poprzez studiowanie Biblii prostą metodą 3 kroków.
„Modlę się, by ten „codzienny chleb”, który będziesz czytał był łaską i prawdą od samego Pana! By pomagał Ci wytrwać i iść do przodu, bo to, co Bóg przygotował dla każdego z nas przekracza nasze wyobrażenia”.Pokaż mniej