To mi się po prostu należy
Pamiętasz, słynne zdanie: „To im się po prostu należało!”? No właśnie. Tak łatwo jest przyjmować wszystko jako coś, co powinno nam być dane z tytułu tego, kim jesteśmy lub co zrobiliśmy, prawda?
„Należy mi się podwyżka, przecież tyle robię”. „Należy mi się szacunek, uwaga, miłość, docenienie, no i oczywiście dobra opieka zdrowotna, zasiłek itp.”. Zauważ, jak najczęściej reagujemy, kiedy tego nie otrzymujemy. Frustracją, narzekaniem, złością… A stąd prosta droga do konfliktów. Taka postawa jest ogromną przeszkodą w byciu wdzięcznym.
Pamiętasz historię o synu marnotrawnym? Jezus opowiedział w niej tak naprawdę o dwóch synach. Ten starszy, słysząc, jak hucznie ojciec przyjął młodszego brata hulakę, powracającego do domu, bardzo się rozzłościł. Przecież to jemu, wiernemu i pracowitemu synowi należała się taka uczta. Na jego oburzenie ojciec powiedział: „Synu drogi, ty zawsze jesteś ze mną i wszystko, co posiadam, należy również do ciebie” (Łk 15,31). Co próbował mu tym uświadomić? Że relacja, bycie razem są najcenniejsze, a także że przez te wszystkie lata starszy syn mógł bez ograniczeń korzystać z dóbr, które należały również do niego.
Czy korzystasz z wszystkich dóbr swojego Ojca? Czy cieszy cię przebywanie z Nim? On chce dać nam więcej niż to, co „się nam należy”. Bo tak naprawdę nic nam się nie należy. Wszystko to, co najcenniejsze – życie, zbawienie, talenty, błogosławieństwa – to Jego dary. A On daje je, bo cię kocha. Bo jako dobry Ojciec chce cię obdarować tym, co najlepsze.
Dajesz z siebie wszystko jako rodzic, pracownik, wolontariusz, a czujesz, że inni cię nie doceniają, nie szanują? Podziękuj Bogu, że możesz robić to, co robisz, i resztę pozostaw Jemu. „Cokolwiek robicie, czyńcie to ochoczo, jak dla Pana, a nie dla ludzi, wiedząc, że otrzymacie za to nagrodę – dziedzictwo od Pana” (Kol 3,23).
Życzę ci, pięknego dnia, w którym zaczniesz dostrzegać Jego małe i duże błogosławieństwa. Koniecznie zapisz je wieczorem, by nie zapomnieć.
„Ojcze, otwieraj moje oczy na to wszystko, co mam w Tobie. Chcę cieszyć się Twoją obecnością, korzystać z Twoich nieprzebranych bogactw, którymi mnie obdarowałeś, i dostrzegać Twoje błogosławieństwa każdego dnia”.
Posłuchaj: „Dziękuję Ci – pieśń wdzięczności”
O autorze
Jej pasją i pragnieniem jest rozwijanie małych grup wzrostowych oraz zachęcanie do aktywnego odkrywania Boga w Jego Słowie, między innymi poprzez studiowanie Biblii prostą metodą 3 kroków.
„Modlę się, by ten „codzienny chleb”, który będziesz czytał był łaską i prawdą od samego Pana! By pomagał Ci wytrwać i iść do przodu, bo to, co Bóg przygotował dla każdego z nas przekracza nasze wyobrażenia”.Pokaż mniej