Co będzie, kiedy się zestarzeję?

Co będzie, kiedy się zestarzeję?

Dziadku, chcesz obejrzeć ze mną mecz?
- A kto gra?
- Austria - Węgry.
- A przeciwko komu?


Boisz się swojej starości? Tego, że wypadniesz z obiegu, bo przestaniesz rozumieć współczesny świat? 
Kiedy to pytanie zadano młodym ludziom wielu odpowiedziało: „Kiedyś o niej nie myślałam, a teraz się boję” „Przeraża mnie, co przyniesie życie”. „Boję się, że będę zależna/y od innych”. „Oby nie spędzić jej samotnie”. Okazuje się, że wielu z nas odczuwa lęk przed własną starością. 
Podobno do 2050 roku co trzecia osoba na świecie będzie miała 60 lat lub więcej.

Chciałabym, aby ta kolejna Boża obietnica dodała ci mnóstwa otuchy na następne dni i na całe życie.
„Pozostanę ten sam aż do waszej starości i aż do lat sędziwych będę was nosił; Ja was stworzyłem i Ja będę nosił, i Ja będę dźwigał i ratował” (Iz 46,4). 
Wow! Ile tu możesz znaleźć wspaniałych zapewnień, prawda?

Bóg mówi, że On się nie zmienia – jaki był wczoraj, taki jest teraz i taki pozostanie na wieki. Jego cuda będą nadal obecne w twoim życiu, nawet kiedy się zestarzejesz i już niewiele dasz radę zrobić. Wtedy On poniesie cię na swoich ramionach, zaopiekuje się tobą i zaopatrzy we wszystko, czego potrzebujesz. Dlaczego składa taką obietnicę? Bo cię stworzył z miłości, z wielkiego pragnienia, by mieć z tobą relację Ojca z synem, Ojca z córką. Tak, jeśli Mu zaufałeś, to zawsze będziesz Jego ukochanym dzieckiem. On będzie cię chronił i ratował z opresji, kiedy pobłądzisz, kiedy będziesz potrzebować pomocy. Podźwignie cię – dobrze, że jest mocnym Ojcem. Jego ramiona nie ugną się pod twoim ciężarem – nie będzie musiał po takiej akcji korzystać z pomocy masażysty :). Nie! Twój Ojciec, jest wielkim, silnym, wszechmocnym Bogiem i poradzi sobie z każdą słabością.

Nie bój się przychodzić do Niego z tym, co cię boli, ze swoim niedomaganiem, strachem, niepewnością, bezsilnością. On czeka na twoje wołanie.

„Ojcze, tak bardzo Ci dziękuję, że jesteś dobry, troskliwy i wierny. Że się nigdy nie zmieniasz. Dziękuję, że mogę ze spokojem myśleć o mojej przyszłości i że nawet gdy się zestarzeję i pojawi się wiele ograniczeń, to mnie nie opuścisz. Że kiedy nadejdzie zbyt duża słabość, to mnie poniesiesz, a kiedy upadnę – podniesiesz. Niech Twoje imię będzie uwielbione, amen”.
Życzę ci pięknego dnia!

Posłuchaj: zespół Cześć „Ty się nigdy nie zmieniasz

O autorze

Bogusława Król, od wielu lat wraz z mężem zaangażowana w rozwój mediów chrześcijańskich w Polsce. Współorganizatorka projektów internetowych Platformy „Szukając Boga”, trenerka, koordynatorka kursu „Odkrywanie Chrześcijaństwa”. Inicjatorka „Śniadań dla kobiet” w Wiśle.
 
Jej pasją i pragnieniem jest rozwijanie małych grup wzrostowych oraz zachęcanie do aktywnego odkrywania Boga w Jego Słowie, między innymi poprzez studiowanie Biblii prostą metodą 3 kroków.
„Modlę się, by ten „codzienny chleb”, który będziesz czytał był łaską i prawdą od samego Pana! By pomagał Ci wytrwać i iść do przodu, bo to, co Bóg przygotował dla każdego z nas przekracza nasze wyobrażenia”.Pokaż mniej