Czyją „twarzą” jesteś?
Jaka byłaby twoja reakcja na wiadomość o nominacji na ambasadora? Radość, bo to dowód zaufania? A może strach przed odpowiedzialnością albo poczucie braku godności?
Dziś marki coraz częściej szukają „swojej twarzy” – kogoś, kto entuzjastycznie i autentycznie, czyli w niewymuszony sposób, odzwierciedla ich wartości. Harley-Davidson na przykład jest budowany przez całą grupę ambasadorów, którzy utożsamiają się z wartościami wolności, zabawy i przynależności.
Jeśli nazywasz siebie Bożym dzieckiem, pojednanym z Bogiem, Biblia mówi jasno: jesteś ambasadorem nieba na ziemi. „Mając za sobą autorytet Chrystusa, jesteśmy wysłannikami (ambasadorami) samego Boga, który przez nas wzywa ludzi. Dlatego w imieniu Chrystusa błagamy: Pojednajcie się z Bogiem” (2Kor 5,20).
Ambasador nie mianuje się sam – zostaje posłany. Ciebie i mnie wybrał sam Bóg. Tak, to wielka odpowiedzialność, ale Bóg nie tylko dał nam dobry przykład ambasadorowania, ale i obiecał, że nauczy nas wszystkiego. A najlepszym wzorcem jest Jezus, który objawił Ojca ludziom i wypełnił Jego wolę (J 17,4–6).
On nie realizował własnych ambicji. Mówił o Ojcu, Jego Królestwie, Jego woli, nauczał o domu Ojca i pragnął, by ludzie pojednali się z Bogiem. Dlatego jedną z kluczowych cech ambasadora nieba jest świadomość, że nie reprezentujemy siebie, lecz Boga Ojca. On chce, abyśmy byli Jego „twarzami” na ziemi – autentycznymi i wiarygodnymi, żyjącymi tak, jak mówimy. Byśmy ucieleśniali Jego wartości.
Apostoł Paweł pisał do tych, którzy uwierzyli w Jezusa: „Lecz jak zostaliśmy przez Boga uznani za godnych, aby nam została powierzona ewangelia, tak mówimy, nie aby się podobać ludziom, lecz Bogu, który bada nasze serca” (1Tes 2,4).
Czyją jesteś „twarzą”? Jak świadomość tej ważnej roli wpłynie dzisiaj na twój dzień?
„Ojcze w niebie, dziękuję za przypomnienie mi, co jest moją odpowiedzialnością. Pomóż mi dzisiaj promować Ciebie i Tobie przynieść chwałę tym, co mówię i jak mówię, jak się zachowuję, jak reaguję. Budź moją pasję do Ciebie i miłość, które będą zaraźliwe dla innych”.
O autorze
Jej pasją i pragnieniem jest rozwijanie małych grup wzrostowych oraz zachęcanie do aktywnego odkrywania Boga w Jego Słowie, między innymi poprzez studiowanie Biblii prostą metodą 3 kroków.
„Modlę się, by ten „codzienny chleb”, który będziesz czytał był łaską i prawdą od samego Pana! By pomagał Ci wytrwać i iść do przodu, bo to, co Bóg przygotował dla każdego z nas przekracza nasze wyobrażenia”.Pokaż mniej