Gdybym był bogaty
Jednym z moich ulubionych musicali jest „Skrzypek na dachu”. Pamiętasz, piosenkę, którą Tewje śpiewał w swojej stodole? „Gdybym był bogaczem… Jaba daba… Cały dzień bym… jaba dabada… Gdybym ja był wielki pan”. Myślimy: bogaty – znaczy szczęśliwy. Dlatego właśnie niektórzy przekuwają marzenia w działanie, najczęściej okupione ogromnym wysiłkiem i stratą w innych dziedzinach. Lubimy coś sami osiągać, zawdzięczać sobie własne sukcesy. A jak to funkcjonuje u ciebie?
Nowe badania pokazują, że im bogatsi się stajemy, tym mniej jesteśmy szczęśliwi. Psycholog Elizabeth Lombardo nazywa to dążenie „efektem bieżni”. „Myślimy, że zewnętrzne rzeczy, które kupujemy, przyniosą nam szczęście, ale potem je otrzymujemy i zastanawiamy się, co dalej” – wyjaśnia. „Każda kolejna rzecz, którą nabywamy, musi być większa i lepsza niż to, co mieliśmy wcześniej i niż to, co mają inni ludzie wokół nas”. Jak myślisz, ile trzeba mieć, by czuć się szczęśliwym człowiekiem? Tego nie powie ci żaden bogacz. Przecież zawsze można mieć więcej, prawda?
W czym ty, szukasz swojego szczęścia? W relacjach, w pracy, w hobby, w sporcie, w rozrywce, w alkoholu? Bo że szukasz, to jest pewne, podobnie jak pozostałe 7 miliardów ludzi na ziemi. Bóg tak ciebie i mnie stworzył. Wlał w nas takie pragnienie. Skoro tak, to tylko On może je zaspokoić. Nie Jego dary, ale On sam. Posłuchaj: „Kto zważa na słowo, znajduje szczęście, a kto ufa Panu, jest szczęśliwy” (Prz 16,20). Nie musisz gdybać: gdyby tak mieć…, gdyby tylko być…, gdyby urodzić się w innym miejscu, w innej rodzinie… Co chcesz tu wstawić? Nie musisz nic wstawiać! Możesz dostąpić szczęścia, tam, gdzie jesteś, tu i teraz, w tych okolicznościach, jeśli tylko zaufasz Panu! On wie, jak cię uczynić radosnym, zadowolonym człowiekiem.
Przynieś Mu dzisiaj swoje nieszczęście, swoje rozczarowania, swoje oczekiwania i zobacz, co On ci powie. Wsłuchaj się uważnie w Jego słowa, a doświadczysz błogosławieństwa.
Bądź dzisiaj zadowolony z tego co masz, i podziękuj za to Bogu!
O autorze
Jej pasją i pragnieniem jest rozwijanie małych grup wzrostowych oraz zachęcanie do aktywnego odkrywania Boga w Jego Słowie, między innymi poprzez studiowanie Biblii prostą metodą 3 kroków.
„Modlę się, by ten „codzienny chleb”, który będziesz czytał był łaską i prawdą od samego Pana! By pomagał Ci wytrwać i iść do przodu, bo to, co Bóg przygotował dla każdego z nas przekracza nasze wyobrażenia”.Pokaż mniej