Odpowiedzialność świadka
W czyją opowieść szybciej uwierzysz: osoby, która opowiada coś, co zasłyszała, czy kogoś, kto był bezpośrednim świadkiem sytuacji?
Pamiętasz historię samarytanki? Jezus spotkał się z nią przy studni. W trakcie rozmowy kobieta zrozumiała, z kim rozmawia, że to sam Chrystus, a wtedy z radością pobiegła do wioski, opowiadając wszystkim o tym, czego doświadczyła. „I wielu Samarytan z tego miasta uwierzyło w Niego dzięki świadectwu kobiety, która rozgłaszała: Powiedział mi o wszystkim, co uczyniłam” (J 4,39).
Co tak skutecznie zadziałało? Myślę, że wielka radość, która wypływała z jej przemienionego serca. Zaraźliwa. Jej proste świadectwo okazało się niezwykle skuteczne.
Czy Duch Święty pokazał ci już wszystkie twoje czyny,? Wszystko, co jeszcze nie zostało ujawnione w twoim życiu? Nie po to, by cię pogrążyć, zdołować, ale po to, by mógł to usunąć i cię oczyścić. Wyznaj Mu wszystko i poproś o przebaczenie, a potem z czystym sercem, wypełnionym Jego radością, idź do miejsca pracy, do klasy czy gdziekolwiek Bóg cię postawił i podziel się swoją historią spotkania z Jezusem, tym, co On dla ciebie uczynił. To potężne przeżycie warte opowiedzenia, a ktoś, kogo znasz, bardzo potrzebuje je usłyszeć.
Jezus zostawił swoim uczniom polecenie, by szli i rozgłaszali:
„Waszą odpowiedzialnością jest to, abyście przyjęli moc Ducha Uświęcającego, który do was przyjdzie, i stali się moim świadkami” (Dz 1,8).
Zauważ, że masz iść w mocy Ducha Świętego, który potrafi użyć nawet twoich nieudolnych słów i trafić wprost do czyjejś duszy.
Niech to pragnienie wypełnia twoje, i moje serce, podobnie jak apostoła Pawła: „Bylebym tylko dokonał biegu mojego i służby, którą przyjąłem od Pana Jezusa, żeby składać świadectwo o ewangelii łaski Bożej” (Dz 20,24)
Ty, i ja zostaliśmy posłani, by dzielić się świadectwem i żyć zgodnie z Bożym Słowem. Ale wiesz, co jest najlepsze? Nie ponosimy odpowiedzialności za efekty tej służby. To już jest Boża rola i Jego odpowiedzialność, by zmieniać serce i by nasze słowa padły na dobry grunt.
Zacznij się modlić o kogoś (zapisz sobie jego/jej imię), komu chcesz opowiedzieć o swoim spotkaniu z Jezusem.
„Ojcze, proszę, daj mi czyste serce i wypełnij radością, bym mógł być Twoim skutecznym świadkiem. Obdarz mnie dzisiaj odwagą, by opowiedzieć komuś o Tobie. Modlę się w imieniu Jezusa, amen”.
Posłuchaj: Rozmowa Jezusa z Samarytanką - The Chosen: sezon 1, odcinek 8 (fragment)
O autorze
Jej pasją i pragnieniem jest rozwijanie małych grup wzrostowych oraz zachęcanie do aktywnego odkrywania Boga w Jego Słowie, między innymi poprzez studiowanie Biblii prostą metodą 3 kroków.
„Modlę się, by ten „codzienny chleb”, który będziesz czytał był łaską i prawdą od samego Pana! By pomagał Ci wytrwać i iść do przodu, bo to, co Bóg przygotował dla każdego z nas przekracza nasze wyobrażenia”.Pokaż mniej