Wiesz, kim jesteś?

Wiesz, kim jesteś?

Kim jestem? Po co żyję? Czego naprawdę chcę od życia?

Coraz częściej na te pytania nie znajdujemy odpowiedzi. I nie dotyczy to tylko ludzi młodych. Ma to nawet swoją nazwę: kryzys tożsamości. Dotyka ludzi w różnym wieku i na różnych etapach.
Jaki masz obraz siebie? Wiesz, kim jesteś? Po co żyjesz? Czy raczej czujesz zagubienie, niepewność, dezorientację, pustkę, rozdarcie?

Dwunastu szpiegów poszło zbadać ziemię, do której Bóg chciał ich wprowadzić. Wszyscy widzieli, jak jest piękna i urodzajna. Jedną kiść winogron musiały nieść dwie osoby, tak były obfite (zob. Lb 13,23).  Jednak kiedy Izraelici porównali się z silnymi i rosłymi mieszkańcami Kanaanu, wystraszyli się. Zapomnieli, że są Bożym ludem, Jego własnością. Że to Bóg poprzez wielkie cuda wyprowadził ich z niewoli. Mieli zły obraz samych siebie, nie pozwolili, by Stwórca wypełnił ich odwagą, wiarą, zaufaniem. By otworzył ich oczy na prawdziwą rzeczywistość, na to, jak On ją widzi. Powiedzieli: „Wydawaliśmy się sobie w porównaniu z nimi jak szarańcza, i takimi też byliśmy w ich oczach” (Lb 13,33). 

W czyich oczach się przeglądasz? Co widzisz?

Dwaj szpiedzy, mimo że zobaczyli to samo, co reszta, nie zlękli się. Uwierzyli, że ich Bóg może wszystko. Nawet wprowadzić ich do tej pięknej ziemi mimo przeciwności. 

Jeśli Bóg uwolnił cię z grzechu, jesteś Jego dzieckiem, nowym stworzeniem w Nim. „Tak więc, jeśli ktoś jest w Chrystusie, nowym jest stworzeniem; stare przeminęło, oto wszystko stało się nowe” (2 Kor 5,17). Nie jesteś już tym samym człowiekiem, co przed nawróceniem. On stał się źródłem i fundamentem twojej tożsamości. To On jest twoją nagrodą. To On dla ciebie będzie wygrywał bitwy. O twoje myśli, o twoje serce. Bez Niego rzeczywiście będziesz mieć za mało siły i zasobów, a każda przeszkoda wyda się większa, straszniejsza, bardziej przerażająca. 

Oprzyj się na Jego silnym ramieniu, zaufaj Mu i wejdź do Ziemi Obiecanej! 

„Ojcze, otwieraj moje oczy na Twoją rzeczywistość. Nie pozwól, by trudności i problemy stały się olbrzymami i odebrały mi wiarę i odwagę. To Ty trzymasz w ręku cały świat i wszystko, co na nim. Ty kierujesz umysłami i okolicznościami. Dodaj mi ufności w sytuacjach, w których się dzisiaj znajdę”.

O autorze

Bogusława Król, od wielu lat wraz z mężem zaangażowana w rozwój mediów chrześcijańskich w Polsce. Współorganizatorka projektów internetowych Platformy „Szukając Boga”, trenerka, koordynatorka kursu „Odkrywanie Chrześcijaństwa”. Inicjatorka „Śniadań dla kobiet” w Wiśle.
 
Jej pasją i pragnieniem jest rozwijanie małych grup wzrostowych oraz zachęcanie do aktywnego odkrywania Boga w Jego Słowie, między innymi poprzez studiowanie Biblii prostą metodą 3 kroków.
„Modlę się, by ten „codzienny chleb”, który będziesz czytał był łaską i prawdą od samego Pana! By pomagał Ci wytrwać i iść do przodu, bo to, co Bóg przygotował dla każdego z nas przekracza nasze wyobrażenia”.Pokaż mniej