Co robisz, kiedy Bóg milczy?
SERIA: Jeszcze nie wszystko się wydarzyło!
Część II: Może uwierzyłem w coś, co nie jest prawdą?
Artykuł 12/27: Co robisz, kiedy Bóg milczy?
Są takie fragmenty Biblii, do których wracam regularnie. Znam ich zakończenie niemal na pamięć i wiem, że wszystko dobrze się skończy. Być może właśnie dlatego przez długi czas... czytałam je zbyt szybko! Skupiałam się na tym, jak Bóg wyprowadził swoich ludzi z trudnych doświadczeń, a zupełnie umykało mi to, jak musieli czuć się wtedy, kiedy jeszcze nie znali zakończenia swojej historii.
A przecież właśnie tak wyglądają nasze codzienne zmagania z rzeczywistością!
Ostatnio coraz częściej próbuję czytać Biblię właśnie w ten sposób - zatrzymuję się gdzieś pośrodku opowieści i próbuję zapomnieć o tym, co wydarzy się za chwilę. Chcę spojrzeć na wszystko oczami człowieka, który przeżywa kolejne dni i nie ma pojęcia, że Bóg już przygotowuje rozwiązanie, którego on sam jeszcze nie potrafi sobie nawet wyobrazić.
Dziś szczególnie myślę o Józefie...
Wyobrażam sobie młodego chłopaka siedzącego w egipskim więzieniu. Jeszcze kilka lat wcześniej otrzymał od Boga sny pełne obietnic. Wierzył, że jego życie będzie wyglądało zupełnie inaczej. Tymczasem został zdradzony przez własnych braci, sprzedany do niewoli, niesłusznie oskarżony i zamknięty w więzieniu. Gdyby patrzył wyłącznie na to, co widział wokół siebie, trudno byłoby mu znaleźć choć jeden dowód na to, że Bóg naprawdę prowadzi jego życie.
Czasami zastanawiam się, czy wracał myślami do swoich snów. Czy pytał Boga, dlaczego nic nie układa się tak, jak powinno. A może były chwile, kiedy zaczął się zastanawiać, czy źle usłyszał Jego głos.
I właśnie wtedy za każdym razem zatrzymuje mnie jedno krótkie zdanie zapisane w Księdze Rodzaju: „Pan był z Józefem…” (Rdz 39,21).
To zdanie nie pojawia się wtedy, gdy Józef stoi już przed faraonem. Nie wtedy, gdy zarządza całym Egiptem. Nie wtedy, gdy spełniają się jego sny. Biblia mówi o Bożej obecności wtedy, gdy Józef siedzi w więzieniu.
Im dłużej o tym myślę, tym bardziej dochodzę do wniosku, że bardzo często mamy własne wyobrażenie tego, jak powinno wyglądać Boże działanie. Oczekujemy odpowiedzi na modlitwy, otwartych drzwi i jasnych znaków. Kiedy ich nie widzimy, zaczynamy podejrzewać, że Bóg zamilkł. Tymczasem być może problem nie polega na tym, że On przestał działać, ale na tym, że my próbujemy ocenić historię, która jeszcze się nie skończyła.
Przecież Józef również nie wiedział, że kiedyś stanie przed faraonem. Nie przypuszczał, że lata spędzone w niewoli staną się drogą do uratowania tysięcy ludzi. Widział tylko jeden rozdział swojego życia. Bóg widział całą książkę.
Coraz częściej myślę, że właśnie dlatego tak trudno jest nam zaufać. Chcielibyśmy znać cały plan, zanim zrobimy następny krok. Chcielibyśmy zrozumieć sens każdego doświadczenia, zanim zgodzimy się je przyjąć. A przecież wiara chyba nigdy tak nie wyglądała.
Może właśnie dlatego historia Józefa przynosi mi tyle pokoju. Przypomina, że nawet jeśli dzisiaj nie potrafię zrozumieć tego, co robi Bóg, wcale nie oznacza to, że On przestał działać. Oznacza jedynie, że widzę tylko fragment historii, podczas gdy On od początku zna jej zakończenie.
I chyba właśnie to jest jedna z najpiękniejszych rzeczy, jakich uczy mnie wiara – nie muszę rozumieć wszystkiego od razu. Wystarczy, że każdego dnia będę ufać Temu, który widzi więcej ode mnie.
Bo przecież... jeszcze nie wszystko się wydarzyło.
O autorze
O sobie mówi: „Matka Polka” – żona, matka trzech dorastających synów – wielka zwolenniczka świadomego rodzicielstwa.
Kobieta wielu pasji, zafascynowana naturą, oraz pięknem i mądrością Bożego Stworzenia, odkrywanymi podczas codziennych zajęć.
Mistrzyni „międzyczasu” – hoduje zwierzęta, prowadzi uprawy permakulturowe, piecze chleby na zakwasie, tworzy mydła naturalne, oraz dziesiątki różnych przetworów, zaangażowana w służbę w lokalnej Społeczności Chrześcijańskiej, społecznik z głębokiego przekonania.
Swoje życie i wszystko, w co się angażuje, opiera o Słowo Boże, z każdym rokiem bardziej świadoma tego, że bez Boga nic nie może uczynić (J. 15:5)Pokaż mniej