Czy naprawdę jesteś tym, co o sobie myślisz?
SERIA: Jeszcze nie wszystko się wydarzyło!
Część II: Może uwierzyłem w coś, co nie jest prawdą?
Artykuł 6/27: Czy naprawdę jesteś tym, co o sobie myślisz?
Skąd właściwie wiesz, że to, co myślisz o sobie, jest prawdą?
Jeśli mam być szczera, jestem jedną z najbardziej pracowitych osób, które znam. A mimo to od czasu do czasu wraca do mnie taka myśl: jestem leniwa.
Dzisiaj brzmi to wręcz absurdalnie. Fakty przeczą temu każdego dnia. A jednak ta myśl nadal potrafi pojawić się w mojej głowie, szczególnie wtedy, gdy odpoczywam dłużej, niż według jakiejś wewnętrznej miarki „powinnam”.
Przez długi czas zastanawiało mnie, skąd właściwie się tam wzięła. Dziś już wiem. Ma konkretny głos - głos z przeszłości. Usłyszałam go tak wiele razy, że z czasem zaczął brzmieć jak mój własny. Wdrukował się w moje myśli tak skutecznie, że przestałam nawet pytać, czy jest prawdziwy.
Myślę, że wielu z nas nosi w sobie podobne zdania. Czasami są tak stare, że nawet nie pamiętamy, kiedy usłyszeliśmy je po raz pierwszy. Ktoś powiedział nam, że jesteśmy zbyt słabi. Ktoś inny dał do zrozumienia, że nigdy sobie nie poradzimy. Być może wielokrotnie słyszeliśmy, że jesteśmy problemem, rozczarowaniem albo kimś niewystarczającym.
Lata mijają. Zmieniamy pracę, miejsca zamieszkania, środowisko. Dorastamy, zdobywamy doświadczenie, uczymy się nowych rzeczy. A jednak niektóre słowa zostają z nami znacznie dłużej, niż powinny. Problem polega na tym, że z czasem przestajemy traktować je jak czyjąś opinię. Zaczynamy traktować je jak prawdę.
A przecież to nie jest to samo!
Właśnie dlatego tak bardzo lubię historię Gedeona. Kiedy spotykamy go po raz pierwszy, nie widzimy bohatera. Nie widzimy człowieka, który za chwilę stanie na czele armii. Widzimy przestraszonego człowieka, chowającego się przed wrogami i próbującego po prostu przetrwać kolejny dzień.
I właśnie do takiego człowieka przychodzi anioł Pański ze słowami:
„Pan z Tobą, dzielny wojowniku!”
Za każdym razem zatrzymuję się przy tym fragmencie. Bo Gedeon patrzy na siebie i widzi kogoś zupełnie innego. Widzi człowieka słabego, mało znaczącego, niewystarczającego. Sam mówi przecież, że jego ród jest najbiedniejszy, a on sam najmniej znaczący w swojej rodzinie.
Jakby chciał powiedzieć: „Boże, chyba pomyliłeś osoby... Tylko że Bóg się nie myli. Po prostu - Bóg widział więcej.
I może właśnie tutaj kryje się problem wielu z nas. Tak bardzo przyzwyczailiśmy się patrzeć na siebie przez pryzmat własnych porażek, cudzych opinii i dawnych zranień, że przestaliśmy pytać, jak widzi nas Bóg.
Być może największe kłamstwa, w jakie wierzymy, nie dotyczą świata, lecz dotyczą nas samych. Być może od lat nosimy w sobie historie, których Bóg nigdy o nas nie napisał!
Wolność nie zaczyna się wtedy, gdy te myśli "znikają" - bo wrócą i tak, i to w najgorszym możliwym momencie. Wolność zaczyna się wtedy, gdy świadomie przestajemy uznawać je za prawdę - a może nawet w tedy, kiedy zaczynamy świadomie uznawać je za nieprawdę.
Dlatego chciałabym zostawić Ci dziś jedno pytanie: jakie zdanie o sobie powtarzasz od lat?
A potem zadać drugie, jeszcze ważniejsze: czy na pewno mówi je Bóg?
Bo być może przez bardzo długi czas słuchałeś głosu, który nigdy nie pochodził od Niego. A jeśli tak, to może najwyższy czas usłyszeć, co On naprawdę myśli na Twój temat...
Może to jeszcze nie jest koniec tej historii.
Może nie wszystko się jeszcze wydarzyło...
O autorze
O sobie mówi: „Matka Polka” – żona, matka trzech dorastających synów – wielka zwolenniczka świadomego rodzicielstwa.
Kobieta wielu pasji, zafascynowana naturą, oraz pięknem i mądrością Bożego Stworzenia, odkrywanymi podczas codziennych zajęć.
Mistrzyni „międzyczasu” – hoduje zwierzęta, prowadzi uprawy permakulturowe, piecze chleby na zakwasie, tworzy mydła naturalne, oraz dziesiątki różnych przetworów, zaangażowana w służbę w lokalnej Społeczności Chrześcijańskiej, społecznik z głębokiego przekonania.
Swoje życie i wszystko, w co się angażuje, opiera o Słowo Boże, z każdym rokiem bardziej świadoma tego, że bez Boga nic nie może uczynić (J. 15:5)Pokaż mniej