Dziadek: cicha siła mężczyzny!

Dziadek: cicha siła mężczyzny!

Bycie Dziadkiem otwiera przed mężczyzną przestrzeń, jakiej wcześniej często… nie było.

Przez lata odpowiedzialność wyglądała jasno: praca, utrzymanie rodziny, zabezpieczenie domu, bycie „tym, który daje radę”. Wielu mężczyzn właśnie w tej roli spędziło najlepsze lata swojego życia – wiernie, uczciwie, czasem kosztem relacji, rozmów i obecności.

Dziś, gdy tempo już nieco zwalnia, a presja codziennego „muszę” jest mniejsza, pojawia się nowa możliwość. Nie słabsza. Dojrzalsza.

Żyjemy w czasie głębokiego kryzysu męskości.

Wzorce są niejasne, sprzeczne albo karykaturalne. Albo mężczyzna ma być twardy i nieczuły, albo zupełnie wycofany z odpowiedzialności. Coraz trudniej młodym chłopcom zobaczyć, czym naprawdę jest dobra, dojrzała męskość.

I właśnie tutaj rola Dziadka staje się bezcenna!

Dziadek nie musi już niczego udowadniać, ciągnąć dwóch etatów, rezygnować z siebie. JUŻ nie. 

Może być obecny. Spokojny. Konsekwentny.

Może pokazać, że siła nie polega na dominacji, ale na wierności. Że odpowiedzialność nie jest ciężarem, lecz formą miłości. Że mężczyzna nie ucieka, gdy jest trudno – ale trwa.

Realnie zaangażowany, uważny Dziadek często bywa prawdziwym ratunkiem - obrazem kochającego i zaangażowanego mężczyzny. 

Chrześcijańska wizja męskości nie opiera się na haśle „radź sobie sam”. Opiera się na relacji – z Bogiem i z ludźmi. Na służbie, odpowiedzialności, zdolności do poświęcenia i prowadzenia innych nie siłą, lecz przykładem.

Dziadek, który się modli.

Który czyta Pismo Święte.

Który potrafi przeprosić.

Który dotrzymuje słowa.

To obraz męskości, którego nie da się zastąpić żadnym poradnikiem ani internetowym autorytetem. To żywa lekcja wiary, odwagi i pokory.

Bycie Dziadkiem to nie cofanie się w czasie.

To dopełnienie drogi.

To moment, w którym mężczyzna może zaangażować się inaczej niż wcześniej – ze świadomego wyboru. Może rozmawiać, słuchać, uczyć, być przewodnikiem. Może inwestować w relacje, które nie są już obciążone presją sukcesu.

W świecie, który tak często gubi kierunek, obecność mądrego Dziadka jest jak kompas. Cichy. Niezawodny.

Może właśnie dziś warto to powiedzieć głośno:

Bycie Dziadkiem to nie „druga liga”.

To jedna z najważniejszych ról mężczyzny.

Bo wnuki nie potrzebują wyimaginowanych wzorców. Potrzebują mężczyzny, który pokaże im, że warto żyć uczciwie, wiernie i z Bogiem w centrum.

Dziadku, który to czytasz:

Twoja droga ma znaczenie. Twoje wybory, Twoja wierność, Twoje „tak” wypowiadane każdego dnia – często po cichu i bez oklasków – są fundamentem, na którym inni mogą bezpiecznie budować. Bądź obecny. Bądź mężczyzną, który nie boi się odpowiedzialności ani czułości. Bądź świadkiem wiary, która nie jest teorią, ale życiem przeżywanym w zaufaniu Bogu. Twoja postawa może stać się dla wnuków kompasem w świecie pełnym chaosu i sprzecznych głosów.

Dziękuję, że jesteś! 💛

O autorze

Miłośniczka słowa pisanego, z wykształcenia teolog.
O sobie mówi: „Matka Polka” – żona, matka trzech dorastających synów – wielka zwolenniczka świadomego rodzicielstwa. 
Kobieta wielu pasji, zafascynowana naturą, oraz pięknem i mądrością Bożego Stworzenia, odkrywanymi podczas codziennych zajęć. 
Mistrzyni „międzyczasu” – hoduje zwierzęta, prowadzi uprawy permakulturowe, piecze chleby na zakwasie, tworzy mydła naturalne, oraz dziesiątki różnych przetworów, zaangażowana w służbę w lokalnej Społeczności Chrześcijańskiej, społecznik z głębokiego przekonania. 
Swoje życie i wszystko, w co się angażuje, opiera o Słowo Boże, z każdym rokiem bardziej świadoma tego, że bez Boga nic nie może uczynić (J. 15:5)Pokaż mniej