Jasne zasady, spokojny dom!

Kiedy zaczęłam moją pracę na gospodarstwie rozwijać tak, aby stała się nie tylko hobbystyczna, ale też zarobkowa, stało się zupełnie jasne, że będąc etatową Mamą (+ dziesiątki zawodów, które ta funkcja obejmuje), świadomie i celowo wychowującą troje dzieci – nie jestem w stanie pogodzić większej ilości obowiązków z samodzielnym prowadzeniem domu.
Do tej pory każde z dzieci miało swoje sobotnie obowiązki – całe sprzątanie domu było podzielone między nie. Jednak bardzo szybko okazało się, że moje codzienne, domowe „nic-nie-robienie” w zakresie sprzątania, kiedy nie jest wykonywane na bieżąco, zaczyna prowadzić nasz dom do jakiejś katastrofy. Niby wiedzieliśmy, że w sobotę wszystko będzie wysprzątane, ale między poniedziałkiem a piątkiem zdarzało nam się funkcjonować w przestrzeni, która coraz bardziej „rozchodziła się w szwach”.
Usiadłam więc z dziećmi i przeprowadziłam poważną rozmowę. Powiedziałam, że potrzebujemy nowego systemu, w którym obowiązki są jasne, konkretne i rozłożone w czasie. Od tej pory do zwykłych, sobotnich zadań doszło sprzątanie kuchni i ogarnianie mieszkania we wtorki, czwartki i soboty. Każdy wiedział dokładnie, co jest jego zadaniem i kiedy ma je wykonać.
Efekt? Ogromna poprawa! Zniknęły rozmowy w stylu „a czemu ja mam to robić?”, skończyło się zgadywanie, kto ma dziś zmywać i dlaczego. Co więcej – chłopcy szybko zrozumieli, że jeśli wymyte naczynia od razu schowają na miejsce, naczyń do mycia nie zbiera się aż tak wiele – bo większość z nich można bardzo sprawnie myć na bieżąco. Jasny plan okazał się nie tyle ograniczeniem, co wyzwoleniem – bo każdy mógł działać spokojnie i bez poczucia, że jest „wyręczany” lub przeciążany. A ja zyskałam czystą i wolną przestrzeń do gotowania!
Zbyt często w rodzinach dorastające dzieci są osobami, które mają wszystkie przywileje i żadnych obowiązków. To nie tylko przeciąża rodziców, ale przede wszystkim w żaden sposób nie przygotowuje młodych ludzi do dorosłego życia. Słowa z Listu do Tesaloniczan brzmią dziś tak samo aktualnie jak dwa tysiące lat temu – a jasne zasady pomagają je wprowadzić w życie:
Kto nie chce pracować, niech nie je.
2 Tes 3,10Praca i odpowiedzialność są częścią normalnej, zdrowej codzienności!
📖✨ Zapraszam Cię do udziału w kursie „Wiara i fakty” – to przestrzeń, w której w oparciu o rzetelne źródła i biblijne świadectwa przyjrzymy się temu, kim naprawdę jest Jezus i dlaczego można Mu zaufać. Odkryjemy razem, że chrześcijańska wiara to nie „ślepy skok w ciemność”, ale odpowiedź na solidne dowody i prawdę, która wytrzymuje próbę czasu.
🔍📜 Dołącz i przekonaj się, jak mocno fakty wspierają Twoją wiarę – i jak ta świadomość może przemienić codzienne życie!
O autorze
O sobie mówi: „Matka Polka” – żona, matka trzech dorastających synów – wielka zwolenniczka świadomego rodzicielstwa.
Kobieta wielu pasji, zafascynowana naturą, oraz pięknem i mądrością Bożego Stworzenia, odkrywanymi podczas codziennych zajęć.
Mistrzyni „międzyczasu” – hoduje zwierzęta, prowadzi uprawy permakulturowe, piecze chleby na zakwasie, tworzy mydła naturalne, oraz dziesiątki różnych przetworów, zaangażowana w służbę w lokalnej Społeczności Chrześcijańskiej, społecznik z głębokiego przekonania.
Swoje życie i wszystko, w co się angażuje, opiera o Słowo Boże, z każdym rokiem bardziej świadoma tego, że bez Boga nic nie może uczynić (J. 15:5)Pokaż mniej